Kiedy sięgnęłam po powieść Łukasza Staniszewskiego pt. „Pieśni łaciatych krów”, przypomniałam sobie, że poznałam już wcześniej inną książkę tego autora. Był to debiut prozatorski pt. „Małe Grozy”. Powieść zabrała mnie na warmińską wieś, co jest o tyle istotne, że najnowsza książka tego pisarza również rozgrywa się w podobnej przestrzeni. Recenzenci podkreślają, że otrzymujemy realizm magiczny w polskim wykonaniu, a sam Łukasz Stawiszyński po raz kolejny osadza świat przedstawiony właśnie na Warmii. Ostatnio trafia mi się coraz więcej książek opowiadających o tym regionie. Czytaj dalej
„Pieśni łaciatych krów” – Łukasz Staniszewski
Odpowiedz