„Niemożliwe życie” – Matt Haig

Niemożliwe życie, Matt HaigTytuł powieści Matta Haiga skłania do zastanowienia. O jakie „Niemożliwe życie” chodzi? Czy mowa o ludzkim istnieniu? A może pod wpływem powieści będziemy się zastanawiać nad egzystencją, która nie ma prawa pojawić się w tym świecie, który znamy? Nie czytałam do tej pory książek Haiga, ani tych dla dzieci, ani dla dorosłych, choć moją uwagę przykuły takie powieści jak „Biblioteka o północy”, czy tytuł dla dzieci „Chłopiec zwany Gwiazdką”, który został zekranizowany przez Netflix. Czytaj dalej →

„Antidotum” – Karen Russell

Antidotum, Karen RussellAmerykańska pisarka, Karen Russell, po kilkunastu latach powróciła z powieścią „Antidotum”. Długo kazała nam czekać na następną książkę, gdyż „Swamplandia!” na polskim rynku czytelniczym pojawiła się w 2013 roku, a w 2012 nominowana była do Nagrody Pulitzera pt. „Swamplandia!”. Teraz możemy sięgnąć po następne dzieło cenionej pisarki. Zaskoczyć nas może również to, że choć akcja najnowszej powieści Karen Russell rozgrywa się w USA w latach trzydziestych, będą tu obecne polskie wątki. Czytaj dalej →

„Zaleca się kolejnego kota” – Shō Ishida

Zaleca się kolejnego kota, Shō IshidaChoć koty są samotnikami, z jakiegoś powodu my, ludzie, czujemy się przy nich lepiej. One same zresztą tak naprawdę również potrzebują towarzystwa, tyle że nie potrafią mówić, więc się do tego nie przyznają. Sama mam w domu koty, więc znam wszystkie tego uroki i trudno, by coś mnie zaskoczyło. Mimo to lubię książki, w których pojawiają się mruczki. Chętnie po nie sięgam. Doceniłam powieść „Zaleca się kota” napisaną przez Shō Ishidę, która została wydana na początku tego roku. Dlatego miłą niespodzianką okazała się kontynuacja tej historii o zbliżonym tytule: „Zaleca się kolejnego kota”. Czytaj dalej →

„Pieśni łaciatych krów” – Łukasz Staniszewski

Pieśni łaciatych krów, Łukasz StawiszyńskiKiedy sięgnęłam po powieść Łukasza Staniszewskiego pt. „Pieśni łaciatych krów”, przypomniałam sobie, że poznałam już wcześniej inną książkę tego autora. Był to debiut prozatorski pt. „Małe Grozy”. Powieść zabrała mnie na warmińską wieś, co jest o tyle istotne, że najnowsza książka tego pisarza również rozgrywa się w podobnej przestrzeni. Recenzenci podkreślają, że otrzymujemy realizm magiczny w polskim wykonaniu, a sam Łukasz Stawiszyński po raz kolejny osadza świat przedstawiony właśnie na Warmii. Ostatnio trafia mi się coraz więcej książek opowiadających o tym regionie. Czytaj dalej →

„Żywe morze snów na jawie” – Richard Flanagan

Żywe morze snów na jawie, Richard FlanaganKiedy czytałam książkę Liane Moriarty, przypomniałam sobie o innym australijskim pisarzu, którego cenię. Chodzi o Richarda Flanagana, autora „Ścieżek północy”. Najnowsza powieść tego laureata Nagrody Bookera pt. „Żywe morze snów na jawie” została wydana w Polsce w marcu. Postanowiłam nadrobić zaległości i po nią sięgnąć. Czytaj dalej →

„Dom duchów” – Isabel Allende

Dom duchów, Isabel AllendeZ pewnością każdy czytelnik posiada w swej pamięci tytuły, które wywarły na nim szczególne wrażenie w czasie swego doświadczania literatury. Do takich książek warto wracać choćby po to, by sprawdzić, czy w miarę upływu lat zmienił się nasz odbiór danego dzieła. Przy okazji wznowienia debiutu Isabel Allende postanowiłam sięgnąć po książkę, którą czytałam wiele lat temu. Okazało się, że „Dom duchów” wciąż jest dla mnie ważnym tytułem. Szczególnie dzisiaj, gdy obchodzimy Dzień Kobiet, warto przypomnieć sobie jakże aktualną historię o sile kobiet. Czytaj dalej →