Marka Krajewskiego nie trzeba przedstawiać miłośnikom powieści kryminalnych, szpiegowskich i sensacyjnych. Tymczasem moja przygoda literacka z tym pisarzem nie należy do najdłuższych. Udało mi się wreszcie sięgnąć po książki tego autora, a teraz skusiła mnie premiera najnowszego tomu z cyklu o Edwardzie Popielskim. Jest to już jedenasta część. Choć dla mnie była pierwsza, nie miałam problemu z jej odbiorem. Według mnie można ją czytać bez znajomości wcześniejszych tomów. Czytaj dalej
„Czas zdrajców” – Marek Krajewski
2
Miłośnikom powieści kryminalnych nie trzeba przedstawiać Marka Krajewskiego. Pisarza, który przyczynił się do tego, by ten gatunek nie tylko stał się niezwykle popularny, ale również został doceniony przez czytelników i krytyków. Dwie dekady temu wciąż uważano powieści kryminalne za literaturę z niższej półki, a teraz znajdujemy te książki na listach nagrodzonych czy nominowanych w najważniejszych konkursach literackich. Sama trafiłam na Eberharda Mocka, policjanta kryminalnego zajmującego się przestępstwami popełnianymi w Breslau, z pewnym opóźnieniem. Za sprawą najnowszej powieści pt. „Diabeł stróż” czytelnicy mogą spotkać się z tym bohaterem po raz dwunasty.