Jako dziecko nie przepadałam za matematyką, ponieważ wolałam spędzać czas na takich przyjemnościach jak czytanie, bieganie po lesie, czy zabawy na podwórku. Sięgałam po wiele książek, ale nie trafiłam na publikacje, które popularyzowałyby wiedzę matematyczną. Chodziłam do tak małej szkoły, że wszystkie książki mieściły się ledwie w dwóch szafach. Mimo to wartościowych lektur nie zabrakło. Dzisiaj publikacji popularyzujących naukę jest naprawdę wiele. Dzięki temu, że latem wybraliśmy się całą rodziną na festiwal Literacki Sopot, mieliśmy okazję poznać propozycje Wydawnictwa Adamada. Tak trafiliśmy na książkę Anny Cerasoli pt. „Symetria kiełbasy, czyli spacer po świecie geometrii”. Czytaj dalej
„Symetria kiełbasy, czyli spacer po świecie geometrii” – Anna Cerasoli
2
Kiedy czytałam poprzednią książkę Wita Szostaka pt.