
Używamy niektórych określeń nie zastanawiając skąd się wzięły. Niekiedy nawet mamy pojęcie o źródle, jak w przypadku określenia „Pokolenie Kolumbów”. Wiemy, że pochodzi ono od tytułu powieści Romana Bratnego „Kolumbowie. Rocznik 20”. Potem powstała adaptacja telewizyjna, a z czasem zaczęto nazywać tak pokolenie urodzone mniej więcej w 1920 roku. Dzięki książce Emila Marata „Sen Kolumba” poznamy człowieka, którego pseudonim wojenny zainspirował Romana Bratnego do nadania tytułu swojej głośnej książce.
Krzysztof Kamil Baczyński został doceniony jako poeta już bardzo wcześnie. Nawet dojrzali twórcy w czasach drugiej wojny światowej podziwiali talent tego młodego mistrza słowa. Dzisiaj, po 74 latach od jego śmierci, możemy sięgnąć po zbiór jego poezji. Tom „Ten czas. Wiersze wybrane” liczy ponad sześćset stron. Utwory zostały ułożone w porządku chronologicznym.
O tej książce po raz pierwszy usłyszałam latem. Michał Nogaś wspominał o niej podczas Festiwalu Literacki Sopot. Mówił, że „Wojna i terpentyna” to powieść ważna i poruszająca. Stefan Hertmans, który jest uznanym niderlandzkim pisarzem, przez wiele lat nie zaglądał do dzienników swojego dziadka. Nie wiedział, jaki skarb skrywają…