„Żabek i Ropuch. Przyjaźń” – Arnold Lobel

Żabek i Ropuch. Przyjaźń, Arnold LobelAmerykański pisarz, Arnold Lobel, zasłynął dzięki książkom dla dzieci: „Żabek i Ropuch” oraz „Mouse Soup”. U nas był zupełnie nieznanym twórcą, do tej pory nietłumaczonym. W Stanach Zjednoczonych wydał niemal sto tytułów i zyskał miano pisarz kultowego. Arnold Lobel również własnoręcznie ilustrował swoje powieści. Teraz mamy możliwość sięgnięcia po pierwszą książkę tego autora,z serii „Żabek i Ropuch” w tłumaczeniu Wojciecha Manna. Nie zdziwi nas to, że patronat medialny nad tym tytułem objęła radiowa Trójka.

Zbiór pięciu opowieści nosi tytuł „Przyjaźń”. Jego głównymi bohaterami są dwa płazy: Żabek i Ropuch, którzy choć bardzo się od siebie różnią, nie potrafią bez siebie żyć. Dlatego, kiedy nastaje wiosna, Żabek próbuje zbudzić swego przyjaciela. Zadanie okazuje się niełatwe, ale zielony płaz nie poddaje się, a wymyśla podstęp. Ropuch che wstać w maju, więc Żabek wyrywa kartki z kalendarza tak, że śpioch wreszcie decyduje się wstać.

Jak może wyglądać chora żaba? Według Ropucha staje się jeszcze bardziej zielona. Niedomagającego Żabka trzeba położyć do łóżka i opowiedzieć mu bajkę. Ale co jeśli zabraknie inwencji, nie pomoże nawet stanie na głowie? Wtedy role mogą się odwrócić, bo z tej niemocy twórczej źle poczuje się Ropuch, a Żabek opowie mu bajeczkę. O czym? O tym jak trudno jest wymyślić bajkę.

Książkę „Żabek i Ropuch. Przyjaźń” można czytać dosłownie. Wtedy okaże się, że mamy do czynienia z zabawnymi przygodami dwóch płazów. Jednak każda z pięciu historii ma głębsze znaczenie, którym nie pogardzą nawet dorośli. Przede wszystkim tematem tej książeczki jest tytułowa przyjaźń. Zobaczymy, w jaki sposób bohaterowie ją pielęgnują. Żabek nie zawaha się przed użyciem podstępu, by dobudzić Ropucha. Natomiast ten ostatni wiele zrobi, żeby wymyślić historię dla przyjaciela. Żabek nawet spróbuje się powstrzymać przed śmiechem, kiedy Ropuch wejdzie do rzeki w zabawnym stroju kąpielowym. Wszystko w imię przyjaźni.

Najbardziej podobały się nam dwa opowiadania – jedno dotyczyło guzika, drugie listu. Żabek pomaga ropusze odszukać zgubiony guzik – a ta wpada w złość, bo: „Świat jest pełen guzików, a żaden nie jest tym moim!”. Wreszcie zguba odnajduje się w domu, a w nagrodę Żabek dostaje kurtkę, na którą Ropuch przyszywa wszystkie guziki, jakie do tej pory znalazł. A co czuje ktoś, kto nigdy nie dostał listu? Żabek postanawia uszczęśliwić smutnego Ropucha i wysłać mu wiadomość. Tyle, że listonoszem jest ślimak, więc bohaterowie trochę się naczekają.

Arnold Lobel stworzył książkę obrazkową, bo oprócz treści ważne są ciekawe ilustracje – utrzymane w takiej stylistyce, jak widać na okładce: dominuje stonowana zieleń i brąz. Duże litery zachęcają do samodzielnego czytania, więc można podsunąć te historie dzieciom zaczynającym składanie literek w wyrazy. Tom składa się z pięciu opowieści, dlatego można czytać je już czterolatkom. Te, które potrafią się skupić na czytaniu dłużej, będą czuły niedosyt. Siedmiolatek i dziesięciolatka wcale nie okazali się za duzi na historię o żabie i ropusze. Najważniejsze, że dowiedziały się na czym polega przyjaźń oraz empatia. Również tego, że sprawianie przyjemności innym daje wiele radości. Wszystko zostało opowiedziane prostymi słowami, ale przesłanie okazało się głębokie. Czekamy na kolejne tomy.

PS Żaba na zdjęciu to najwierniejsza, wieloletnia towarzyszka naszej córki. Ta zielona biedaczka aż dostała zeza od tej wielkiej miłości…

    • Jakoś też zwracam na to szczególną uwagę. Przecież o to właśnie chodziło w baśniach, by znaleźć nie tylko morał, ale też pewną prawdę o świecie, czy ludziach.

  1. Pingback: „Żabek i Ropuch. Przez cały rok” – Arnold Lobel | Czytam, bo chcę i już

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *