„Cień eunucha” – Jaume Cabré

Cień eunucha, Jaume CabréNiecierpliwie czekam na kolejne książki Jaume Cabré. Na szczęście powieści tego katalońskiego pisarza cieszą się u nas powodzeniem, więc po sukcesie „Wyznaję” mamy okazję stopniowo poznawać twórczość tego pisarza. „Cień eunucha” został napisany przez Jaume Cabré dwie dekady temu, jeszcze przed jego najpopularniejszą powieścią, ale widoczne są pewne podobieństwa między tymi książkami. Najbardziej łączą je ze sobą nawiązania do muzyki klasycznej.

Tym, co wpłynęło na formę „Cienia eunucha” jest „Koncert skrzypcowy” Albana Berga z 1935 r. Jaume Cabré często podkreśla wielką rolę muzyki w swojej twórczości, więc owe nawiązania nie powinny być dla czytelnika niespodzianką. W tym przypadku utwór Berga wpłynął na strukturę powieści. Jaume Cabré postanowił podzielić „Cień eunucha” na takie same części, jak w „Koncercie skrzypcowym” oraz nadać powieści takie samo tempo.

Pretekstem do snucia opowieści na temat historii swojego rodu jest wywiad, który ma przeprowadzić z Miquelem jego koleżanka z pracy. Główny bohater ma opowiedzieć o swoim przyjacielu z dzieciństwa, który został politykiem, ale właśnie zmarł. Júlia chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o Bolósie, zaprasza Miquela Gensanę do modnej restauracji. Kobieta jest nieświadoma tego, że to właśnie tu wychował się Miquel. Piękny, ale utracony dom rodzinny, przywołuje określone wspomnienia. Choć Júlia zaczyna się domyślać, że właśnie w tym miejscu dorastał Gensana, to jednak Miquel, trzy razy się tego domu wyprze.

Otrzymujemy dwustuletnią historię rodu Miquela Gensany. Jak doszło do tego, że jego przodkowie stali się niezwykle bogatymi fabrykantami? Co spotkało członków tego rodu i jakie tajemnice starali się ukryć przed następnymi pokoleniami? Kronikarzem rodziny pragnął zostać wuj Maurycy, snuje opowieść o tym, co zostało ukryte przed Miquelem, ale dlaczego ten członek rodziny zyskał miano człowieka szalonego? Jaume Cabré będzie wodził czytelnika za nos, więc podczas lektury trzeba mieć się na baczności.

Kim zatem jest główy bohater? Już od pierwszego zdania dowiadujemy się, że uważa się, za człowieka niespełnionego: „Gdy wszystko już minęło, siedząc na wprost ciemnych oczu Julii, zadałem sobie pytanie, w którym momencie przegrałem swoje życie.” Dlaczego uważa się za nieudacznika i tytułowego eunucha? Okazuje się, że nic mu nie wyszło. Zamiast tworzyć sztukę, jest jej krytykiem. Uwielbia muzykę, ale nie potrafi grać. Powtarza za Steinerem: „Kiedy krytyk odwraca się, widzi za sobą cień eunucha (…). Kto chciałby być krytykiem, gdyby mógł być pisarzem?” Bohater jest przekonany, że pełnię szczęścia dałoby mu coś, co zostawiloby po nim ślad. Jednak ani nie potrafi stworzyć dzieła, ani nie ma tego, co posiada przeciętny człowiek – potomka.

W powieści „Cień eunucha” widzimy dorastanie bohatera w czasach reżimu generała Franco. Jak wpłynęla wielka historia na losy zwykłych obywateli? Miquel działał w paryzantce, widział śmierć i choć nie on strzelał, musiał zmierzyć się z tymi trudnymi doświadczeniami. Oprócz porażek w dziedzinie polityki, Miquel doświadcza kilku zawodów miłosnych. Uczucie do pięknej rewolucjonistki popycha go do działań w tym ruchu, ale owa miłość jest niespełniona. Gensana kocha kilkakrotnie, ale ponosi sromotne porażki. A kiedy wydaje się, że miłość jego życia odwzajemnia uczucia Miquela, wtedy na drodze pary staje okrutny los.

Powieść „Cień eunucha” zaskakuje sposobem prowadzenia narracji, która zmienia się niemal niezauważalnie z pierwszoosobowej w trzecioosobową. Tutaj mamy do czynienia z formą, która po latach rozwinięta zostanie w książce „Wyznaję”. Jaume Cabré daje nam historię człowieka, który należy do tego samego pokolenia, co pisarz. Widzimy konflikty międzypokoleniowe i utratę wszystkiego, co dla poprzedników wydawało się cenne. Miquel ma poczucie straty, wierzy, że jego los został utracony, ponieważ niczego nie dał przyszłym pokoleniom. Jaume Cabré opowiada nam historię człowieka, który boleśnie przeżywa wszystko, co mu się nie udało, mimo że początkowo miał wielkie oczekiwania wobec siebie. Czytelnik podczas lektury zadaje sobie pytanie, na ile los Miquela był jego własnym wyborem, a na ile tak właśnie pokierował jego życiem przypadek? Otrzymujemy spowiedź głównego bohatera, bolesne wyznanie, w miejscu, gdzie zaczęła się historia Miquela Gensany.

    • Mnie najbardziej zaskoczył „Jaśnie Pan”, przez to że przypomina kryminał historyczny. Natomiast „Cień eunucha” spodobał mi się ze względu na nawiązania do muzyki. 🙂

  1. Jaume Cabré podbił nasz rynek wydawniczy. Wszystkie książki tego autora, o których pisałaś do tej pory, sprawiają wrażenie bardzo ciekawych lektur. Pewnego dnia i ja będę musiał sięgnąć po jego twórczość.

    • Mam nadzieję, że to nie chwilowa moda, a stała tendencja, bo jak do tej pory jeszcze się nie zawiodłam na żadnej powieści tego autora.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *