„Czerwony głód” – Anne Applebaum

Czerwony głód, Anne ApplebaumAnna Applebaum za książę „Gułag” otrzymała Nagrodę Pulitzera w 2004 roku. Najnowsza publikacja autorki, choć niedawno wydana, doczekała się już Nagrody im. Lionela Gelbera przyznawaną dla najlepszej anglojęzycznej literatury faktu. Historia współczesna Europy Środkowej i Wschodniej znajduje się w kręgu zainteresowań dziennikarki. Anne Applebaum potrafi w poruszający sposób opowiedzieć o tym, co przez wiele lat było przed nami ukrywane. Kiedy żyliśmy za żelazną kurtyną o zbrodniach stalinowskich nikt nie miał odwagi mówić głośno. Po latach wciąż nie posiadamy pełnego obrazu, ponieważ nie znamy ich skali ani przyczyny. Amerykańsko-polska dziennikarka opisuje te kwestie tak, byśmy mogli je lepiej zrozumieć.

Kiedy zastanawiałam się, o czym będzie „Czerwony głód”, wyobraziłam sobie, że Anne Applebaum przedstawi historie ludzi, których ta klęska dotknęła. Nie spodziewałam się, że otrzymam tak dogłębną analizę, a opis wydarzeń. Autorka bowiem zaczyna od tego, jak rodziła się w Ukraińcach świadomość narodowej odrębności. Sytuacja polityczna w 1917 roku dawała im nadzieję na możliwość założenia własnego państwa. Mimo ukraińskiej rewolucji, kraj ten znalazł się w granicach ZSRR.

Głód, o którym pisze Anne Applebaum, nie był pierwszą taką tragedią na tych ziemiach. Braki żywności były dotkliwe w ZSRR w 1921 roku. Nie tuszowano tego, władze radzieckie reagowały i pozwalały na udzielanie pomocy również z innych krajów. Tyle, że nieco inaczej potraktowano samą Ukrainę. Lenin nakazywał surowe postępowanie wobec chłopów i kazał brać zakładników, karać grzywną i więzieniem tych, którzy nie chcieli oddać cennego zboża. Z czasem władze przestraszyły się reakcji Ukraińców, postanowiły zadbać o większą popularność i złagodziły politykę. Nastał czas „narodowych komunistów”, rozwoju ukraińskiej kultury i języka.

Ten najgorszy głód nastał w latach 1931-32, kiedy Stalin wprowadził w życie pomysł kolektywizacji na wielką skalę. Spowodowało to odebranie ziemi  milionom chłopów, a następnie do niedoborów żywności. Kiedy ludzie zaczęli cierpieć z powodu głodu, władze wykorzystały to w sposób niezwykle cyniczny. Anne Applebaum pokazuje działania Kremla i dowodzi, że trzy miliony ofiar głodu, to wynik zaplanowanych działań Stalina. Widzimy okrucieństwo terroru i jego mechanizmy. Choć nie wszyscy się z tym zgadzają, to dziennikarka pokazuje, że mamy do czynienia ze zbrodnią ludobójstwa.

W książce „Czerwony głód” nie mogło zabraknąć opowieści o ofiarach Hołodomoru. Otrzymujemy wstrząsające opowieści o ludziach umierających na ulicach, o tym jak dochodziło do aktów kanibalizmu. Autorka skupia się na dostępnych źródłach, ale nie zabrakło również zdjęć, za których wykonanie ich autorom niekiedy przyszło słono zapłacić. Zaskakują opisy pewnych mechanizmów zachowań, mowa o tym jak rozluźniają się normy etyczne w momencie, kiedy człowiek znajdzie się w tak trudnej sytuacji. Stalin przyczynił się do tego, że ludzie z głodu tracili poczucie człowieczeństwa.

„Czerwony głód” byłby książką ważną, również wtedy gdyby Anne Applebaum ograniczyła się do opowieści o sytuacji Ukraińców w latach 1931-1932. Dziennikarka postanowiła dać czytelnikom znacznie szerszy obraz. Przede wszystkim przedstawiła genezę Hołodomoru, jego przebieg i skutki. Widzimy również, jak przez lata zmieniło się postrzeganie Wielkiego Głodu na świecie, a także jaka była siła radzieckiej propagandy, która zaprzeczała istnienia Hołodomoru. Dzisiaj coraz częściej mówi się o ludobójstwie, choć nie do końca to słowo pasuje do definicji stworzonej przez ONZ. „Czerwony głód” to bardzo ważna publikacja, którą warto poznać. Jest to książka napisana w taki sposób, że trudno o niej zapomnieć, z pewnością poruszy wszystkich czytelników. Jednocześnie mamy do czynienia z publikacją naukową, która powstała dzięki temu, że autorka dotarła do licznych źródeł. Otrzymujemy relację o niewyobrażalnym cierpieniu ludzi, a także informacje o tym, jakich mechanizmów użył Stalin, by zgładzić ukraińskich chłopów.

    • Rzeczywiście tak jest, zwłaszcza, że o tym, co działo się na Ukrainie w czasach Wielkiego Głodu wiemy tak niewiele. Tu mamy do czynienia z szerokim kontekstem, bo poznajemy również przyczyny i skutki Hołodomoru.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *