„Dług honorowy” – Wojciech Chmielarz

Dług honorowy, Wojciech ChmielarzPowieść Wojciecha Chmielarza pt. „Dług honorowy” to kontynuacja „Prostej sprawy”. Cykl narodził się w momencie lockdownu, kiedy autor wpadł na pomysł, by dać swoim czytelnikom coś od siebie. W pewnym momencie pisarz na Facebooku zaczął publikować historię w odcinkach. Tak powstała „Prosta sprawa”, powieść o człowieku bez imienia. Teraz powstała druga część, której akcja rozgrywa się w fikcyjnej wsi Wilki położonej w województwie lubuskim.

Do wioski dumnej ze swojej nazwy bohater przyjeżdża wraz z Czarnym. Miejscowość wyróżnia się tym, że przed każdym domem znaleźć można rzeźbę wilka. Jednak mężczyźni nie przyjeżdżają do tej turystycznej wsi, żeby odpocząć. Zresztą jest już wrzesień, zatem za chwilę miejsce zapadnie w sen zimowy. Na razie jednak przybysze wzbudzają tu wielką sensację. Czarny ma romskie korzenie, z tego powodu nie jest mile widziany w Wilkach. Zresztą za chwilę wyjeżdża zostawiając Bezimiennego z pewnym zadaniem.

Główny bohater ma dowiedzieć się, kto zabił siedemnastoletnią Olę. W ten sposób spłaci dług, który zaciągnął jakiś czas temu. Sprawa wydaje się prosta. Nawet morderca trafił już za kratki. Jednak z jakiegoś powodu Czarny uważa, że Traszka wcale nie jest sprawcą zbrodni. Bezimienny ma przyjrzeć się temu miejscu. Aleksandra Michnowska, uczennica liceum, zginęła na początku lata. Sprawca, który ją zamordował, umieścił jej ciało na łódce, a następnie podpalił.

Choć wioska należy do miejsc, które zarabia na turystyce, to jakoś dziwnie nie ufa obcym. Główna postać doświadcza niechęci z każdej strony. Niewiele osób chce z nim rozmawiać. Jak w takim razie odkryć tajemnicę morderstwa? Stopniowo jednak, krok po kroku, poznajemy kulisy tej zbrodni, odkrywamy też drugie dno. Dowiadujemy się, skąd bierze się ta nieufność wobec takich ludzi jak Czarny i Bezimienny.

Intryga w powieści „Dług honorowy” okazała się złożona i wciągająca. Wojciech Chmielarz nie ukrywa swojej fascynacji książkami Lee Childa, a także innymi opowieściami sensacyjnymi o Dzikim Zachodzie, w których porządek zaprowadza prawy i samotny rewolwerowiec. Wielu takich mścicieli znajdziemy w amerykańskim kinie, a tymczasem okazuje się, że tą konwencją można posłużyć się i w Polsce.

Historia napisana przez Wojciecha Chmielarza jest na wskroś współczesna. Zamiast jednak skupiać się na głównej postaci, o której nic nie wiemy oprócz tego, że świetnie sobie radzi z bronią i samoobroną, podążamy za nim i śledzimy rozwój akcji. Od wyglądu i przeszłości bohatera ważniejsza okazuje się sama fabuła. W napięciu towarzyszymy Bezimiennemu, zaglądamy w niebezpieczne rejony, na camping holenderskich producentów marihuany, a także do domów takich ludzi jak pani sołtys czy do bogatej letniej rezydencji warszawskiego profesora. Za zamkniętymi drzwiami wiele się dzieje. Postacie, z którymi się zetkniemy zaskoczą nas nie raz, a dokonane przez nich wybory wprawią w osłupienie. Czy to będzie zakompleksiony chłopak, czy policjant, który trafił w to zapyziałe miejsce, wszyscy opisani przez Wojciecha Chmielarza okażą się intrygujący, a zdarzenia, jakie będziemy śledzili, nie raz nas zadziwią.

Autor „Długu honorowego” daje czytelnikom wszystko to, czego można oczekiwać po powieści sensacyjnej. Będzie wartka akcja, niepospolite wydarzenia, bohater, który świetnie sobie radzi nawet wtedy, kiedy wpadnie w najgorsze tarapaty. Słowem, czysta rozrywka. Jednak, kiedy przyjrzymy się tej historii bliżej, znajdziemy drugie dno. Odkryjemy opowieść o kompleksach, o tym jak rodzi się zło, ale też o tym że można się mu przeciwstawić. Teraz pozostaje czekać na trzecią część.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *