„Przyjaciółki na zawsze” – Shannon Hale, LeUyen Pham

Przyjaciółki na zawsze, Shannon Hale, LeUyen PhamPowieść graficzna Shannon Hale i LeUyen Pham pt. „Przyjaciółki na zawsze” to trzeci tom cyklu, którego głównym tematem jest dorastanie. Czytałam poprzednie części: „Prawdziwe przyjaciółki” oraz „Najlepsze przyjaciółki” i zaskoczyło mnie w tych komiksach to, w jaki sposób autorki opowiadają o tym trudnym procesie. Nie ma to nic wspólnego z cukierkowymi opowiastkami, jakie być może zasugerują tytuły. Często się zdarzało, że tego typu literatura bywała banalna, a tymczasem komiksy tych autorek okazały się wyjątkowe, oparte na osobistych doświadczeniach Shannon Hale.

Główna postać tej graficznej powieści to Sara. Dziewczyna jest już w ósmej klasie i można powiedzieć, że jej dojrzewanie wchodzi w kolejny etap. Nastolatka żyje w Stanach Zjednoczonych, pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. W tym świecie nie było telefonów komórkowych, internetu, ale istniały problemy, z którymi i dziś łatwo się identyfikować. Nastolatka pragnie być osobą lubianą, choć czasami wystarczyłaby jej akceptacja z ich strony. Tymczasem dziewczyna zaczyna czuć się bardzo samotna.

Sara marzy o chłopaku, ale w przeciwieństwie do wielu rówieśniczek, nigdy nie była na prawdziwej randce. Uznaje, że to przez brak urody. Rude włosy nie chcą się ułożyć w modny sposób, do tego musi nosić aparat ortodontyczny (zanim to stało się modne). Nawet gdy przyjaciółki chwalą jej wygląd, nie wierzy w ich zapewnienia. Popada w coraz głębsze kompleksy.

Jak pogodzić oczekiwania wszystkich osób? Sara jest zdolna, odnosi sukcesy w szkole, jednak presja zaczyna ją przygniatać. Trudno znaleźć czas na zajęcia dodatkowe, odrabianie lekcji, a także chwile dla samej siebie. Wymagania wobec Sary rosną, a i ona  nie obniża poprzeczki. W pewnym momencie popada w stan, który nazwalibyśmy czymś w rodzaju depresji. Jednak nawet przed psychiatrą Sara nie potrafi się otworzyć i sobie pomóc. Dziewczyna jednak w końcu znajduje sposób, by wyciągnąć się z dołu. Wspierają ją w tym przyjaciele. Tacy prawdziwi, którzy cenią Sarę, a nie tę idealną istotę, kreowaną na potrzeby świata.

Historia głównej bohaterki powstała na podstawie doświadczeń Shannon Hale. LeUyen Pham dodała do tej historii obrazy. Wprawdzie opisana rzeczywistość może na pierwszy rzut oka wydawać się odległa współczesnym nastolatkom, to opisane problemy związane z wiekiem dojrzewania są dzisiaj takie same. Nastolatki pragną akceptacji, szukają przyjaźni, niezależnie od czasów, w których przyszło im żyć. Choć obecnie mają komunikatory w telefonach i nie muszą przekazywać sobie karteczek pod ławką, to przecież informacje, jakie wysyłają, będą bardzo podobne. Autorki zwracają uwagę na sytuacje niebezpieczne, takie jak molestowanie ze strony dorosłych, ale moim zdaniem najmocniej podkreślają problem zdrowia psychicznego. Sara doprowadza się do stanu, w którym potrzebuje pomocy z zewnątrz. Shannon Hale poprzez tę historię pokazuje, że nie wolno lekceważyć swojego samopoczucia i w razie kłopotów należy prosić o pomoc dorosłych. Komiks przenosi nas do świata Sary, a sama historia okazała się bardzo aktualna, ciekawa i mądra. Właśnie dlatego warto ją podsunąć młodszej młodzieży.

    • Z jednej strony to historia dla nastolatków, z drugiej starsze pokolenie może cofnąć się w czasie i zobaczyć siebie sprzed lat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *