„Słoń z Étretat” – Joanna Stoga

Słoń z Etretat, Joanna StogaJoanna Stoga napisała jakiś czas temu książkę „Las, pole, dwa sobole”. Miałam okazję ją poznać i recenzować na blogu. Teraz możemy sięgnąć po kolejny tytuł „Słoń z Étretat”. Tak właściwie jest to debiut powieściowy Joanny Stogi. Wrocławska artystka na co dzień zajmuje się fotografią botaniczną, ale widać, że słowo pisane jest również tym polem, na którym się świetnie realizuje.

Główną bohaterką powieści „Słoń z Étretat” jest Kassi. Dorosła już kobieta żyje z piętnem przeszłości. Zmaga się z pewną historią sprzed lat, ale wciąż nie udało jej się z nią pogodzić. Kobieta jest trzydziestodwuletnią samotną osobą, która staje przed niezwykle trudnym zadaniem. Po tym, jak umiera jej matka, musi zaopiekować się własnym ojcem. Mężczyzna po stracie syna, zamknął się w swoim świecie. Kassi wtedy nagle wydoroślała, a ojciec na powrót stał się dzieckiem, a dokładniej osobą wymagającą stałej opieki.

Opiekun osoby niepełnosprawnej nie ma łatwo. Rzeczywistość Kassi staje się niezwykle trudna. Młoda kobieta nagle musi radzić sobie ze wszystkimi problemami sama. Nikt jej nie chce pomóc, a opieka społeczna rozkłada ręce. A przecież nie może zostawić zdziecinniałego ojca samego, więc jak pracować, by zarobić na ich utrzymanie? Kassi potrzebuje wsparcia drugiego człowieka, ale nie jest jej łatwo nawiązywać bliskie relacje.

Autorka porusza w powieści współczesne problemy społeczne. Widzimy, jak łatwo wymaga się od innych (zwłaszcza kobiet), by opiekowali się osobą niepełnosprawną. Uważa się, że bliscy powinni rzucić wszystko, by zająć się chorym. Tymczasem jedna osoba nie jest w stanie zajmować się chorym przez całą dobę. Gdy dobrze przyjrzymy problemowi, to zauważymy, jak niewiele pomocy i wsparcia otrzymuje taki opiekun. Joanna Stoga pokazuje nam, jak samotny może być taki opiekun i jak trudno mu znaleźć siłę psychiczną i fizyczną na wykonanie zadania, które mu narzucono.

W powieści zobaczymy, jak Kassi sobie poradzi w tej sytuacji. Autorka nie zostawi jej samej. Postawi przed młodą kobietą mądrych ludzi, którzy ją wesprą i podadzą pomocną dłoń, staną się dla niej drugą rodziną. Bez nich upadłaby na dno. Chwilami Kassi trafia do samych piekieł. Kiedy nie radzi sobie z problemami, podejmuje ryzykowne działania. Takie, które mogą skończyć się dla niej źle. Kassi wciąż zmaga się z przeszłością. Śmierć brata odcisnęła piętno na niej i na całej rodzinie. jako dziecko zawsze czuła się na drugim miejscu. Po śmierci Teo, dziewczyna miała wrażenie, że rodzice żałowali, że to nie ona odeszła. Do tego wyczuwamy, że Kassi żyje z poczuciem winy. Ale czy rzeczywiście Teo był tak idealny, czy po prostu tak został zapamiętany?

Joanna Stoga skupia się na emocjach głównej bohaterki. Początkowo trudno zrozumieć jej motywację, ale stopniowo odkrywamy tajemnice Kassi i wszystko zaczyna się wyjaśniać. Autorka w powieści nawiązuje do mitologii greckiej. Bohaterowie naznaczeni są piętnem jakiegoś fatum, które nad nimi ciąży. Pisarka porusza się w świecie skojarzeń nie tylko antycznych. Pojawiają się obrazy, rysunek, muzyka, które pozwalają nam zajrzeć głębiej do tej opowieści. „Słoń z Étretat” poruszy czytelnikiem, ale pokaże też, z jakimi problemami muszą borykać się ludzie na co dzień i co daje im siłę, by sobie z nimi radzić. Joanna Stoga opisuje świat ludzi pomijanych, którym wiele się odmawia i robi to w sposób pełen empatii. Warto do niego wkroczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *