„Magiczny świat Słowian” – Kamil Gołdowski

Magiczny świat Słowian, Kamil GołdowskiWspółczesny świat wydaje się oddalony o lata świetlne od dawnych słowiańskich wierzeń. Tymczasem wystarczy zastanowić się nieco choćby nad obrzędami związanymi z obchodami ostatnich dni, a zaraz przypominają się dziady, o których pisał Mickiewicz, a które łączyły dawne wierzenia z chrześcijańskimi. Jak to się jednak stało, że o Słowianach wiemy tak niewiele? Kamil Gołdowski w swojej niedawno wydanej książce „Magiczny świat Słowian” pisze, że warto znać swoje korzenie, źródła własnej kultury. Skoro poznajemy mity Greków i Rzymian, to  nic nie stoi na przeszkodzie, by dowiedzieć się nieco więcej o wierzeniach z naszego własnego podwórka tyle że przedchrześcijańskich. Czytaj dalej

„Dwie i pół duszy. Folk noir” – Justyna Hankus

Dwie i pół duszy. Folk noir, Justyna HankusSłowiańskie wierzenia i mitologie są mniej popularne niż te antyczne, być może dlatego, że często nie docenia się tego, co mamy na wyciągnięcie ręki. Justyna Hankus chyba też to wie, ale postanowiła wykorzystać niedoceniany folklor ludowy w powieści grozy pt. „Dwie i pół duszy”. Jest to druga książka tej autorki, ale niestety nie miałam okazji poznać „Grisaille o zwykłym osiedlu”. Podtytuł najnowszej powieści wzbudził moją ciekawość i zaczęłam się zastanawiać, czy znam jakieś historie, które mogłabym zaliczyć do „folk noir”. Czytaj dalej

„Ziarno granatu. Mitologia według kobiet” – praca zbiorowa

Ziarno granatu. Mitologia według kobietJeśli uwielbialiście w dzieciństwie mity, to z pewnością zauważyliście, że częściej ukazywane są one z męskiej perspektywy. A jednak bogiń, nimf czy innych istot żeńskich w mitologii nie brakuje. Jest ich co najmniej tyle, co bohaterów płci męskiej. Zawsze zastanawiały mnie te istoty, których głosy nie zostały przedstawione. Co mogła myśleć i czuć taka Penelopa, Pazyfae, albo Echo? Często wiemy, co zrobiły, ale nie wiemy dlaczego. Teraz jednak możemy poznać ich perspektywę. Wystarczy sięgnąć po zbiór „Ziarno granatu. Mitologia według kobiet”. Czytaj dalej

„Słoń z Étretat” – Joanna Stoga

Słoń z Etretat, Joanna StogaJoanna Stoga napisała jakiś czas temu książkę „Las, pole, dwa sobole”. Miałam okazję ją poznać i recenzować na blogu. Teraz możemy sięgnąć po kolejny tytuł „Słoń z Étretat”. Tak właściwie jest to debiut powieściowy Joanny Stogi. Wrocławska artystka na co dzień zajmuje się fotografią botaniczną, ale widać, że słowo pisane jest również tym polem, na którym się świetnie realizuje. Czytaj dalej

„Opowieści z kraju nad Wilią. Baśnie i legendy litewskie” – Anna Koprowska-Głowacka

Opowieści z kraju nad Wilią, Anna Koprowska-GłowackaKiedy nauczyłam się czytać, chętnie sięgałam po baśnie i legendy. Wtedy popularna była książka „Klechdy domowe”. Wyróżniała się pięknymi ilustracjami autorstwa Zbigniewa Rychlickiego. Tak naprawdę były to drzeworyty, a grafik zasłynął jako twórca Misia Uszatka. Rychlicki w 1982 roku został laureatem najbardziej prestiżowej nagrody w dziedzinie literatury dziecięcej, czyli Medalu im. Hansa Christiana Andersena. Wspominam o tym, ponieważ niedawno Wydawnictwo Bosz opublikowało zbiór „Opowieści z kraju nad Wilią” Anny Koprowskiej-Głowackiej. Zdałam sobie sprawę, że tak właściwie nie znam baśni i legend litewskich, bo jako dziecko nigdy nie zastanawiałam się nad ich pochodzeniem. Liczyła się sama opowieść. Czytaj dalej

„Rodzanice” – Katarzyna Puzyńska

Rodzanice, Katarzyna PuzyńskaTwórczość Katarzyny Puzyńskiej zaczęłam poznawać od jej nietypowej, bo niefikcyjną publikacji pt. „Policjanci. Ulica”. Sięgnęłam po rozmowy z policjantami pracującymi na ulicy, żeby zobaczyć jak tak naprawdę wygląda to, czym się zajmują funkcjonariusze ogniw patrolowo-interwencyjnych, wydziału ruchu drogowego i oddziałów prewencji policji. Kolejnym krokiem była seria kryminalna „Lipowo”. Niedawno wydano „Rodzanice”. Jest to dziesiąty tom z tej serii o policjantach z Lipowa. Łatwo zauważyć wspólny mianownik z książką, o której wspomniałam wcześniej. W rozmowie „Policjanci. Ulica” oraz powieści „Rodzanice” chodzi oczywiście o funkcjonariuszy policji. Tyle, że pierwsza książka należy do literatury faktu, a druga to fikcja literacka. Czytaj dalej