Wydaje się, że książki, których adaptacje pojawiają się na szklanym ekranie, czasem na tym tracą z tego względu, że niektórzy ograniczają się tylko do wersji filmowej. Dla innych stają się pretekstem, by poznać pierwowzór. Książka przecież może się znacznie różnić od animacji, która powstała na jej podstawie. Wydaje mi się, że warto sobie porównać oba dzieła, by poznać różnice. „Kraina smoków”, znanej niemieckiej pisarki, Cornelii Funke, doczekała się ekranizacji, a ja postanowiłam przyjrzeć się tej historii. Czytaj dalej
„Kraina smoków” – Cornelia Funke
2
O tym jak ważne jest czytanie dzieciom, warto co jakiś czas przypominać. Wiele jest akcji, które to promują. Sama również biorę w nich udział, nie tylko poprzez tego bloga. Kiedy zostałam poproszona o udział w happeningu czytelniczym w mojej gminie, bardzo się ucieszyłam, ale czekało mnie również trudne zadanie. Tematem przewodnim akcji była baśń o Czerwonym Kapturku. Oczywiście wszystkie dzieci doskonale ją znają, a miałam przeczytać ciekawą opowieść. Postanowiłam znaleźć taką historię, która będzie się nieco różniła od pozostałych. Zadanie okazało się niełatwe, bo opowieści o Czerwonym Kapturku jest wiele, ale jak wybrać tę najlepszą?