Tytuł debiutu prozatorskiego Miry Marcinów związany jest z terminologią pszczelarską. „Bezmatek” jest to taki ul, w którym zmarła pszczela matka. Dla owadów to sytuacja grożąca destabilizacją całego roju. Czy ma to jakieś odniesienie do nas, ludzi? Mira Marcinów zdaje się mówić, że owszem. Nawet wtedy, kiedy jesteśmy tylko we dwie: córka i matka, jeśli tej ostatniej zabraknie, dla osieroconego dziecka zaczyna się trudny czas. Nawet, gdy mowa o dorosłej, a nawet dojrzałej córce. Czytaj dalej
„Bezmatek” – Mira Marcinów
2