Z pewnością każdy z nas słyszał o tym, jakie poglądy miał Adolf Hitler na temat ludzi niepełnosprawnych. Uważał, że nie byli pełnowartościowymi Niemcami, więc nie powinni się rozmnażać. Dążenie do stworzenia idealnej rasy oznaczało likwidację tych, którzy nie pasowali do wyznaczonych norm. Kiedy partia nazistowska znalazła się u władzy, szybko zaczęto masowo sterylizować obywateli Niemiec, z czasem rozszerzyło się to na zabijanie ludzi chorych. W połowie 1939 r. przystąpiono do planowania i organizacji tajnej operacji mordowania upośledzonych dzieci. Kalina Błażejowska napisała na ten temat reportaż pt. „Bezduszni. Zapomniana zagłada chorych”. Czytaj dalej
„Bezduszni. Zapomniana historia chorych” – Kalina Błażejowska
2
Choć nie posiadam telewizji, ani nie słucham radia, to i tak mam wrażenie, że reklamy jakie mnie otaczają, wciąż próbują mi udowodnić, że znajdę tabletkę na wszystkie problemy. Czy będzie to brak witamin, czy łupież, wystarczy odpowiedni produkt, który załatwi sprawę i zatrzymam starzenie. Będę wiecznie młoda. Śmierć nigdy nie przyjdzie, gdyż znajdę odpowiedni suplement diety, który ją odstraszy. Zresztą już Szymborska mówiła, że „Umrzeć – tego się nie robi kotu.”, a ja mam aż dwa koty. Tymczasem tylko śmierć jest czymś pewnym. Atul Gawande, znany amerykański chirurg i pisarz, postanowił przybliżyć czytelnikom problem z tym, jak wygląda odchodzenie i z czym się wiąże.