Kiedy sięgam po prozę Annie Ernaux, spodziewam się tematów, które pozwolą mi zanurzyć się w doświadczeniu drugiego człowieka w taki sposób, by pobudzić empatię do tego stopnia, że nawet coś, czego nigdy nie poznałam, stanie się bliskie i zrozumiałe. Annie Ernaux pisała w „Latach” o doświadczeniach pokolenia Francuzów, które wchodziło w dorosłość w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Niby zupełnie inny świat, ale oddany w taki sposób, że trudno było się oderwać od książki. Podobnie było w książce „Bliscy”, z tym że tu noblistka pisała o swojej rodzinie. Co zatem czeka czytelnika w najnowszej publikacji, po jaką możemy już sięgnąć, dzięki tłumaczeniu Agaty Kozak? Czytaj dalej
„Ciała” – Annie Ernaux
Odpowiedz