„Ewa. Ewolucja jest kobietą. Kobiece ciało i 200 milionów lat naszej historii” – Cat Bohannon

Ewa, Cat BohannonCzłowiek, czyli kto? Jakie jest pierwsze skojarzenie? Dla większości będzie to obraz mężczyzny. Gdzie jest zatem druga połowa ludzkości? W popularnonaukowej publikacji pt. „Ewa. Ewolucja jest kobietą. Kobiece ciało i 200 milionów lat naszej historii” Cat Bohannon pokaże nam, jak ważną rolę miały do odegrania kobiety, na długo zanim stały się homo sapiens. Autorka opowiada o tym, jak ukształtował się nasz gatunek właśnie z perspektywy tych, które najczęściej pomijano w naukowym dyskursie. Pokaże nam jednak nie jedną Ewę, a wiele, dzięki którym jesteśmy właśnie takie, a nie inne. Czytaj dalej

„Menopauza mnie nie rusza” – dr. n. med. Sheila de Liz

Menopauza mnie nie rusza, Sheila de LizNiedawno przeczytałam jedną książkę na temat menopauzy, ale wiadomo, lepiej nie ograniczać się do jednego, jedynego źródła wiedzy. Dlatego postanowiłam przeczytać jeszcze jakieś publikacje. Trafiłam na książkę „Menopauza mnie nie rusza” napisaną przez niemiecką ginekolożkę, lekarkę popularną w swoim kraju, która w mediach społecznościowych stała się ekspertką w dziedzinie wiedzy, jaką się zajmuje. Publikacja, po jaką sięgnęłam, w Niemczech stała się bestsellerem, ale w Polsce właśnie ma swoją premierę. Czytaj dalej

„Rozruszaj swój mózg” – Anders Hansen, Carl Johan Sundberg

Anders Hansen i Carl Johan Sundberg są szwedzkimi naukowcami i psychiatrami. Razem napisali poradnik pt. „Rozruszaj swój mózg”. Zauważyłam, że coraz głośniej i częściej mówi się o tym, że warto ćwiczyć nie tylko ciało, ale również własną głowę. Czy jednak właśnie to proponują autorzy książki? Podejrzewałam, że być może właśnie o tym będzie mowa w tej publikacji. Okazało się jednak, że nie miałam racji. Czytaj dalej

„Ciała” – Annie Ernaux

Ciała, Annie ErnauxKiedy sięgam po prozę Annie Ernaux, spodziewam się tematów, które pozwolą mi zanurzyć się w doświadczeniu drugiego człowieka w taki sposób, by pobudzić empatię do tego stopnia, że nawet coś, czego nigdy nie poznałam, stanie się bliskie i zrozumiałe. Annie Ernaux pisała w „Latach” o doświadczeniach pokolenia Francuzów, które wchodziło w dorosłość w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Niby zupełnie inny świat, ale oddany w taki sposób, że trudno było się oderwać od książki. Podobnie było w książce „Bliscy”, z tym że tu noblistka pisała o swojej rodzinie. Co zatem czeka czytelnika w najnowszej publikacji, po jaką możemy już sięgnąć, dzięki tłumaczeniu Agaty Kozak? Czytaj dalej

„Ciało-śmiało! Przewodnik po dojrzewaniu” – Sonya Renee Taylor

Ciało-śmiało! Przewodnik po dojrzewaniu, Sonya Renee TaylorDojrzewanie… Trudny problem dla tych, którzy właśnie przechodzą ten okres. Dorośli już niewiele pamiętają z tego, jak to było. Chociaż wystarczy chwilę pomyśleć, by okazało się, że to nie zawsze był wspaniały czas. Sonya Renee Taylor postanowiła przeprowadzić dziewczynki po trudach dorastania. W książce „Ciało-śmiało! Przewodnik po dojrzewaniu” opowiedziała o tym, co czeka dziewczęta na poszczególnych etapach dorastania. Wiedza, która we współczesnym świecie wydaje się być na wyciągnięcie ręki, niekoniecznie dociera do dziewcząt, którym media wmawiają, jakie mają być. Autorka tej książki postawiła na coś moim zdaniem bardzo istotnego – akceptację samej siebie. Czytaj dalej

Wszystko co trzeba wiedzieć o ciele

Ciało. Obrazkowa encyklopedia dla dzieciSpośród licznych encyklopedii dla dzieci na temat ludzkiego ciała trafiła nam się książka: Ciało. Obrazkowa encyklopedia dla dzieci wg pomysłu Emilie Beaumont. Swoją drogą ciekawe kto jest autorem – pomysłodawca, czy autor tekstu?

Nie jest to może tak interesująca pozycja jak opisywana wcześniej  encyklopedia Larousse’a. Jej plusem jest cena. Można ją nabyć za stosunkowo niewielkie pieniądze (przynajmniej obecnie, bo wcześniej bywało różnie). Jaka jest zasada, wg której skonstruowano tę książkę? Na marginesie po lewej umieszczono informacje np. na temat zębów. Potem są pytania i odpowiedzi. Całość  ubarwiono ilustracjami o charakterze naukowym oraz dla rozładowania natłoku informacji dodano żartobliwe rysunki. Zwykle też autorzy podają jakieś ciekawostki.

Dzieki krótkim tekstom można porcjować wiedzę dzieciakom. Jednak starsze pociechy mogą mieć niedosyt – wtedy potrzebna jest fantazja rodziców. Jak dziecko zaczyna zadawać pytania do pytań, to potem koło już się toczy coraz szybciej. Na ponad 120 stronach pojawia się sporo informacji dotyczących człowieka. Oprócz tego mowa o zagrożeniach dla ludzkiego ciała, takich jak toksyczne rośliny i groźne zwierzęta, czy oparzenia słoneczne. Czasami trzeba przygotowywać dzieci na wizyty u lekarza, wtedy ta pozycja staje się pomocna. Opisano narzędzia lekarzy, są informacje na temat jak wygląda typowe badanie i dlaczego doktor wykonuje takie, a nie inne czynności.

Książki tego typu są przydatne. Dzieciaki zadają mnóstwo pytań, a ta encyklopedia podaje im naukowe informacje – oczywiście na poziomie kilkulatków. Gdybym to ja miała pisać taką książkę, to zamiast pytań podawałabym konkretne informacje, bo i tak nie ma szans, że znajdziemy to pytanie, które akurat zadało nasze dziecko. Tego typu forma jest więc sztucznym tworem. Trudno też powiedzieć do kogo jest adresowana ta encyklopedia. Zdania są krótkie – jak dla cztero, czy pięciolatka. Jednak dziecko w tym wieku nie zrozumie podawanych przez autorów danych liczbowych. Moje dzieciaki mają co jakiś czas ogromny głód wiedzy, wtedy takie encyklopedie są niezastąpione. Najlepiej mieć kilka, żeby każde dziecko mogło oglądać swoją książeczkę.