Książka Petera Hince”a „Queen. Nieznana historia” rozbudziła mój apetyt, ponieważ poznałam z niej tylko część historii tego zespołu. Była to osobista opowieść człowieka, który należał do ekipy technicznej Queen. Postanowił napisać, jak widział czwórkę tych niezwykłych muzyków. Natomiast Mark Blake w biografii „Quenn. Królewska historia” zrobił znacznie więcej. Postanowił opisać całą historię zespołu, od samego początku, do dziś.
Przede wszystkim Mark Blake dotarł do wielu ludzi, którzy znali Freddiego Mercury’ego, Briana Maya, Johna Deacona, Rogera Taylora osobiście. Przeprowadził rozmowy z żyjącymi członkami zespołu. Szkoda, że nie zdążył porozmawiać z samym wokalistą, który przedwcześnie zmarł na AIDS. Czytaj dalej
Nikomu nie trzeba przedstawiać Eltona Johna. Zwłaszcza ludzie z mojego pokolenia musieli zetknąć się z jego muzyką. Młodszym nie udało się przejść dzieciństwa bez znajomości choćby jednej z jego piosenek – mam na myśli tę z filmu animowanego „Król Lew”. Jednak jeśli ktoś sięgnie po książkę Eltona Johna „Miłość jest lekarstwem. O życiu, pomaganiu i stracie” wcale nie otrzyma typowej autobiografii, tylko opowieść o tym, jak epidemia AIDS wpłynęła na tego artystę.