„Szkło” i „Człowiek honoru” – Paweł Mossakowski

Szkło i Człowiek honoru, Paweł MossakowskiPaweł Mossakowski kojarzony może być przez wielu, jako osoba związana z filmem. W końcu był współproducentem takich hitów kinowych jak „Drogówka”, „Chłopaki nie płaczą”, „Angelus”, czy „Dług”. Oprócz tego jest dziennikarzem, recenzentem filmowym, a także autorem powieści, słuchowisk, czy sztuk teatralnych. Niedawno została wydana książka zawierająca dwie mikropowieści – „Szkło” i „Człowiek honoru”. Obie historie łączy to, że głównym bohaterem jest dojrzały mężczyzna. Czytaj dalej

„Na Wodach Północy” – Ian McGuire

Na Wodach Północy, Ian McGuireOkładka książki „Na Wodach Północy” Iana McGuire przyciąga wzrok i natychmiast nasuwa skojarzenia ze słynnym „Moby Dickiem” Hermana Melville’a. Czy obie powieści coś łączy? Okazuje się, że w książce Iana McGuire mowa o wyprawie statku na Morze Arktyczne, ale największym wrogiem głównego bohatera okaże się człowiek, a nie kaszalot. W ubiegłym roku za książkę „Na Wodach Północy” pochodzący z Anglii pisarz, został finalistą Booker Prize. Czytaj dalej

Honor – Elif Shafak

Shafak - Honor„Moja matka umarła dwukrotnie. Obiecałam sobie, że nie pozwolę, aby historia jej życia została zapomniana (…)”. Od tych słów rozpoczyna się powieść Elif Shafak pt. „Honor”. Początek genialny, bo choć niby poznajemy zakończenie, tak naprawdę nie wiemy jeszcze niczego.

Wciągnął mnie klimat powieści tej tureckiej autorki. Spodobał mi się „Sufi”, podobnie stało się z „Pchlim pałacem”. Dlatego jak tylko dowiedziałam się, że wydany zostanie „Honor”, musiałam po niego sięgnąć.

Elif Shafak rysuje portret rodziny. Rozpoczyna od wprowadzenia czytelnika w klimat kurdyjskiej wioski, leżącej gdzieś nad Eufratem. Z tego egzotycznego miejsca, autorka przeniesie nas do szarego Londynu, by na koniec znowu wrócić do rajskiego, choć niezbyt idealnego miejsca.

Właśnie w Kurdystanie przychodzą na świat bliźniaczki Pembe i Jamila. Są niemal identyczne. Mówi się o dziewczynkach, że posiadają jedną duszę w dwóch ciałach. Jednak ich losy będą zupełnie różne. Jamila zostanie akuszerką i uzdrowicielką, natomiast Pembe wychodzi za Adema i wyjeżdża razem z nim do Londynu.

W tym momencie w czytającym zaczyna rodzić się bunt. Dlaczego Adem nie poślubił Jamilii, choć właśnie ją kochał? Dlaczego ów tytułowy honor stał się ważniejszy od miłości? Ludziom Zachodu trudno zrozumieć, jakie znaczenie ma dla Wschodu pojęcie honoru. W powieści stanie się on główną przyczyną nieszczęść i rodzinnych tragedii.

Shafak buduje powieść z drobnych elementów, choć opisanych bardzo dokładnie i szczegółowo. Przeplata wydarzenia sprzed ponad pół wieku, z tymi bardziej współczesnymi, rozgrywającymi się u schyłku dwudziestego wieku. Opowieści te stopniowo łączą się, tworząc spójną całość. Wydarzenia o których pisze Shafak, spajają losy jednej rodziny. Pisarka tworzy coś na kształt sagi, próbując opisać kilka pokoleń rodziny Topraków.

Pembe i Jamila wychowywane są zgodnie z tradycją. Wierzą, że przeznaczone są do tego, by wyjść za mąż, a następnie urodzić dzieci. Godzą się ze swoją rolą, nie wiedząc nawet, że mogłoby być inaczej. Do zderzenia kultur dochodzi wtedy, gdy Pembe wyjeżdża do Londynu. Tam ze zdziwieniem obserwuje kobiety pijące alkohol, a nawet tańczące ze swoimi mężami. Dla następnego pokolenia owe widoki przestają być czymś dziwnym i nietypowym. A jednak, mimo obserwowania zachodniej kultury, wciąż zostaje w nich wiele cech orientalnych.

Elif Shafak rozrysowuje tę historię na wiele głosów. Opowiedziana jest ona z punktu widzenia matki, córki, czy syna-mordercy. Ten ostatni – Iskender otrzymał imię na cześć Aleksandra Wielkiego. A jednak został mordercą  matki. Choć wyrasta na najbardziej tragiczną postać w powieści, rodzi się pytanie dlaczego? Co doprowadziło do rodzinnej tragedii? Elif Shafak na kartach swej powieści pokazuje, do czego może doprowadzić poczucie honoru. Udowadnia, że bardzo łatwo doprowadza ono do hańby.

Dlaczego Iskender zdecydował się na taki krok? Święcie wierzył, że jego matka ma romans z innym mężczyzną. Zapomniał o tym, że ojciec odsunął się od rodziny i nie pozwolił matce na odrobinę szczęścia. Nawet nie zapytał, czy kobieta rzeczywiście ma romans. Drobne wsparcie moralne od wujków wystarczyło, by zachęcić szesnastolatka do czegoś, czego będzie żałował do końca życia. Bo przecież liczy się honor. Tylko, że doprowadzi on do wielu tagedii.

Powieść Shafak fascynuje swoim klimatem. Wprowadza nas w świat orientu, do którego raczej nie byłoby nam dane zajrzeć. Pisarka odtwarza mentalność ludzi Wschodu razem z jego namiętnościami i sprzecznościami. To co na zewnątrz ukryte, wewnątrz płonie. A my czytelnicy mamy okazję zajrzeć do tego mistycznego, choć zamkniętego świata. Możemy poznać nie tylko uczucia, ale wejść w ten introwertyczny klimat, który porywa i nie pozwala o sobie zapomnieć. Mną wstrząsają opwieści Shafak, choć pozornie niewiele się w nich dzieje. Warto zauważyć problemy, które podejmuje pisarka i zastanowić się, czy rozumiemy tak samo pojęcie honoru, jak główni bohaterowie tej książki? Do tej pory nikt inny tak nie przybliżył mi mentalności ludzi Wschodu jak E. Shafak.

Dziękuję za powieść Wydawnictwu Literackiemu.