Zbiór siedmiu opowieści zatytułowany „Skoruń” to debiut prozatorski Macieja Płazy. Autor z literaturą jest blisko związany jako tłumacz, czy teoretyk literatury. Do tej pory pisał jednak prace krytyczne oraz książkę o Stanisławie Lemie. Debiut prozatorski okazuje się bardzo dojrzały i warty uwagi, zwłaszcza dla osób, które lubią sięgać po prozę z tzw. „nurtu chłopskiego”. Tutaj autor wyraźnie do niego nawiązuje, ale na swoich prawach. Czytaj dalej
Archiwa tagu: prowincja
„Podkrzywdzie” – Andrzej Muszyński
Kiedy ta książka się pojawiła, od razu okrzyknięto ją jako godną uwagi. Została porównana do największych pisarzy zajmujących się prowincją, choćby do Wiesława Myśliwskiego. Rzeczywiście widać wyraźnie, że literatura chłopska nie jest obca Andrzejowi Muszyńskiemu. Autor jednak z tą konwencją prowadzi dialog, ale też daje nam coś nowego. „Podkrzywdzie” jest debiutem prozatorskim. Do tej pory można było poznać Andrzeja Muszyńskiego jako świetnego autora reportaży takich jak „Cyklon”, czy „Południe” oraz jako twórcę zbioru opowiadań zatytułowanego „Miedza”. Czytaj dalej
„Dygot” – Jakub Małecki
O tej książce dowiedziałam się od… Szczepana Twardocha. We wrześniu, podczas spotkania z autorem dzienników „Wieloryby i ćmy”, pisarz zdradził, że warto sięgnąć po „Dygot”. Jakub Małecki do tej pory jakoś nie przykuł mojej uwagi, choć jest autorem aż siedmiu książek. Udało mi się jednak zapoznać z Jakubem Małeckim tłumaczem, ponieważ miałam okazję przeczytać jego przekład „Listów niezapomnianych”. Najnowsza powieść Jakuba Małeckiego pt. „Dygot” opowiada o ludziach żyjących na prowincji, zwykłych, ale w jakiś sposób naznaczonych. Czytaj dalej
„Las, 4 rano” – Jan Jakub Kolski
Jan Jakub Kolski dla jednych jest znanym filmowcem, dla innych autorem książek. Jeśli połączymy oba zajęcia, otrzymamy książki, w których ważny jest obraz. Najnowsza powieść autora „Kulki z chleba”, „Jańcia Wodnika”, czy „Dwunastu słów” pod tym względem nie zaskoczy. Od pierwszych rozdziałów widzimy, że książka stanowi gotowy materiał na scenariusz filmowy. Dlatego właściwie nie musiałabym dodawać, że właśnie powstaje film na podstawie powieści „Las, 4 rano”. Czytaj dalej