Autor książki „Zamknij wszystkie drzwi” wydaje swoje powieści pod pseudonimem Riley Sager. Polscy czytelnicy znają już kilka jego tytułów, zwłaszcza jeśli są miłośnikami thrillerów, horrorów, czy historii z nutką grozy. W prozie Sagera tego z pewnością nie zabraknie. Poprzednią książką tego pisarza, którą czytałam, była powieść „Wróć przed mrokiem”. Pojawiło się sporo różnych opinii na jej temat. Z powieścią „Zamknij wszystkie drzwi” może być podobnie. Czytaj dalej
Archiwa tagu: Roman Polański
„Pewnego razu w Hollywood” – Quentin Tarantino
Czy kochacie X muzę? Quentin Tarantino z pewnością. Znamy go doskonale jako reżysera kultowych filmów. Ze świecą szukać kogoś, kto nie widział „Pulp Fiction”, albo „Kill Billa”. Tymczasem przyszły reżyser „Wściekłych psów” zaczynał od pracy w wypożyczalni filmów wideo. Dopiero potem przyszedł czas na tworzenie niezapomnianych obrazów. Ta namiętność do filmu widoczna jest również w debiucie powieściowym Quentina Tarantino, czyli w książce „Pewnego razu w Hollywood”. A może widzieliście film o takim samym tytule? Jeśli tak, nie odkładajcie książki. W powieści otrzymujecie znacznie więcej, niż w filmie. Czytaj dalej
„Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego” – Brie Tate, Alisa Statman
Trudno uwierzyć, że w 2019 roku minęło pół wieku od zamordowania Sharon Tate. Znamy ją jako żonę Romana Polańskiego, piękną gwiazdę, która zgasła za szybko. Wszystko za sprawą morderców z sekty Charlesa Mansona. Jednak nie tylko Sharon była ofiarą bestialskiego mordu. Wraz z nią zginęły osoby goszczące w domu gwiazdy. Alisa Statman sięgnęła do rodzinnego archiwum rodziny słynnej aktorki i podjęła współpracę z jej siostrzenicą. Dzięki temu w publikacji „Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego” zamiast tabloidowych informacji, zobaczymy ludzi, którzy po śmierci najbliższej im osoby, podjęli walkę o sprawiedliwość i zależało im, by mordercy nie opuścili więzienia. Czytaj dalej
„Nietakty. Mój czas, mój jazz” – Zofia Komedowa Trzcińska
Na początku lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku jazz był nieakceptowany przez polskie władze, ale nie przeszkadzało to temu gatunkowi muzycznemu się rozwijać. Ludzie, którzy decydowali się tworzyć w tym stylu, nie spodziewali się, że zrobią karierę, raczej nastawieni byli na szykany, ale robili to, co kochali. Wtedy też pojawił się Krzysztof Komeda. Człowiek, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Znają go nie tylko fani muzyki jazzowej. Sama odkryłam artystę dzięki filmom Romana Polańskiego: „Nóż w wodzie” i „Dziecko Rosemary”, do których Komeda skomponował muzykę. Czytaj dalej