„Mój nowojorski maraton” – Sébastien Samson

Mój nowojorski maraton, Sébastien SamsonTrudno mi wyobrazić sobie, że mogłabym zmusić organizm do przebiegnięcia maratonu. Już pięć kilometrów jest sporym wysikiem, a co dopiero ponad czterdzieści. Dla zwyczajnego człowieka to niewyobrażalny dystans, nawet do pokonania na rowerze, a co dopiero na własnych nogach. Coś jednak w tym bieganiu musi być, skoro tsą tacy, którzy potrafią tego dokonać. Temat biegania podjęło wielu pisarzy, choćby Haruki Murakami w „O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu”. tym razem sięgnęłam po komiks „Mój nowojorski maraton”, w którym Sébastien Samson postanowił opowiedzieć o własnym doświadczeniu związanym z bieganiem. Czytaj dalej