„Urodzić dziecko” – Kristina Sandberg

Urodzić dziecko, Kristina SandbergKristina Snadberg jest autorką powieści „Urodzić dziecko”, czyli pierwszego tomu trylogii o Maj. Dzięki tym powieściom mamy okazję zobaczyć, jak zmieniało się szwedzkie społeczeństwo w XX wieku. Kristina Sandberg zwraca szczególną uwagę w swej trylogii na sytuację kobiet. Jak wygląda Szwecja z perspektywy kuchni i zwyczajnych ludzi? Trzy części o losach Maj zyskały uznanie i popularność. Natomiast w  2014 roku, po opublikowaniu trzeciego tomu, pisarka otrzymała prestiżową nagrodę literacką Szwedzkiego Stowarzyszenia Wydawców, Augustpriset.

Główną bohaterką powieści „Urodzić dziecko” jest młoda dziewczyna. Dwudziestolatka postanowiła wyrwać się z prowincji i zadbać o lepszy byt. Maj z Örnsöldsvik zamieszkała w pobliskim mieście i tam podjęła pracę w cukierni. Jej życie się zmienia w momencie, kiedy przypadkowo zachodzi w ciążę. Krótka znajomość z Tomasem, rozwiedzionym fabrykantem, nie przeszkadza jej w przyjęciu oświadczyn mężczyzny. Oboje postanawiają być odpowiedzialni za nowe życie. Wprawdzie kobieta nie do końca jest przekonana, że chce urodzić, jednak nie ma innego wyjścia. Bycie samotną matką oznaczałoby odrzucenie przez społeczeństwo.

Maj zostaje matką i żoną. Przyjmuje nową rolę z pokorą, bez buntu. Próbuje się dopasować do tego, czego wymagają od niej inni. Zwłaszcza, że dziewczyna zdaje sobie sprawę z awansu społecznego. Tomas pochodzi z rodziny fabrykantów, więc ślub z nim oznacza wejście do lepszego domu. Czy familia Berglundów okaże się lepsza od jej własnej? Szybko okaże się, że Maj czuje się niezwykle samotna. Żyje wśród ludzi, ale z nikim nie nawiązuje głębszej relacji. Między nią i mężem nie ma ciepłych uczuć, tylko obcość.

Czytając powieść zobaczymy przede wszystkim emocje młodej kobiety, która nie ma pojęcia, co ją czeka w związku z ciążą, czy małżeństwem. Szybko okazuje się, że mąż jest uzależniony od alkoholu, a nie może liczyć na wsparcie innych osób. W „Urodzić dziecko” najważniejsze są uczucia Maj. Kristina Sandberg napisała swą opowieść w taki sposób, byśmy skupili się na głównej bohaterce i zobaczyli świat z jej perspektywy.

Mamy do czynienia z kobietą, która wydaje się niezdolna do buntu. Poddaje się narzuconej roli i stara się odgrywać ją najlepiej jak potrafi. Dba o dom, pierze, gotuje, sprząta, byle tylko zyskać uznanie rodziny Berglundów. Boi się, że zostanie źle przez nich przyjęta, a tym samym niegodna Tomasa. Z jednej strony powinna być niewidzialna, a z drugiej strony ma błyszczeć u boku męża. Przygotowywać przyjęcia, ale nie okazywać zmęczenia, kiedy przyjmuje gości. Sprzątać dom mimo zaawansowanej ciąży. Na bycie sobą nie ma już tutaj czasu ani miejsca. Nikomu nawet nie przyszłoby do głowy, by zapytać Maj o uczucia Maj.

W książce „Urodzić dziecko” wcale nie mamy wrażenia, że akcja powieści rozgrywa się w latach trzydziestych dwudziestego wieku w Szwecji. Otrzymujemy powieść uniwersalną, ponieważ rolę pani domu znamy również z własnego podwórka. Kobietom wmawiano, że sensem ich życia jest dbanie o ognisko domowe. Większość z nich nie miała szans, by coś z tym zrobić. Widzimy, że główna bohaterka chce się spełnić w tej roli. Nie ma przecież świadomości, że mogłaby żyć inaczej. Nie zna innych kobiet, z którymi mogłaby się podzielić swoimi troskami i wątpliwościami. Najważniejsze problemy, takie jak alkoholizm męża, zamiatało się wtedy pod dywan. Nie wolno było mówić o tym otwarcie.

Powieść Kristiny Sandberg zaskakuje przede wszystkim głębokim portretem psychologicznym głównej bohaterki. Mamy do czynienia z jej emocjami, nieustannymi lękami, poczuciem samotności. Maj uważa się za odtrąconą pod wieloma względami, a to pogłębia jej poczucie obcości. Stany emocjonalne bohaterki przerażają odbiorcę, ponieważ pisarka świetnie oddała to, jak Maj coraz bardziej pogrąża się w swoich obawach. Jednocześnie zaczynamy się zastanawiać, jak bardzo zmieniła się sytuacja kobiet. Rola matki i żony jest najważniejsza w czasach młodości Maj, a główna bohaterka na każdym kroku zastanawia się, czy dobrze spełnia swoje obowiązki. Choć „Urodzić dziecko” opowiada o zwyczajnych sprawach takich jak rodzina, macierzyństwo, to podczas jej lektury w czytelniku narasta poczucie buntu, a jednocześnie zrozumienie dla głównej bohaterki oraz świadomość, jak ważna jest to książka.

  1. Hehe, ja nie jestem szwedofilem, a przyznaję, że tytuł także mnie zaintrygował – ten skandynawski kraj i jego społeczeństwo są na tyle ciekawe, że z pewnością warto spojrzeć na nie z perspektywy przeciętnego obywatela.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *