A gdyby tak rzucić wszystko i zamieszkać w szafie? Spędzać życie na wzór Diogenesa, choć nie w beczce, a w meblu z Ikei, wyprodukowanym przez polskich stolarzy. Co może doprowadzić człowieka do podjęcia takiej decyzji? Dzięki książce pt. „W szafie” Terezy Semantowej, możemy się nad tym zastanowić. Powieść to debiut literacki czeskiej pisarki, absolwentki dramaturgii i scenopisarstwa, a także języka niemieckiego.
Bezimienna główna bohaterka wprowadza czytelnika do swego świata. Jak się okaże, będzie się on znajdował w zamkniętej przestrzeni szafy. Sprawia to klaustrofobiczne wrażenie, ale z tej szafy na szczęście będziemy wychodzili. Pewnego dnia bohaterka postanawia zamieszkać w meblu, który chce wyrzucić jej siostra. Młoda kobieta nikomu nic nie mówiąc, prosi przypadkowe osoby, by zaniosły mebel w ustronne miejsce, gdzie nikt nie będzie widział, że tam się przeprowadziła. Bohaterka skrywa się tam przed światem. A może też przed jakimiś innymi demonami?
Kiedy przychodzi noc, kobieta ucieka we wspomnienia. Zacierają się one z marzeniami sennymi. Tak naprawdę nigdy do końca nie byłam pewna, w jakim stanie znajduje się bohaterka. Czy akcja rozgrywa się tu i teraz, a może mam do czynienia z retrospekcją? Trzeba bardzo uważać podczas lektury i wpaść w trans wraz z główną postacią. Tylko w szafie można oderwać się od wymagań tego świata i oczekiwań najbliższych.
Rzeczywistość, w którym żyjemy, nie jest łatwa dla ludzi wchodzących w dorosłość. Bohaterka nie raz się sparzyła i trudno jej wejść w te wyznaczone dla niej role. Związek okazał się nieudany, podobnie jak znalezienie dobrze płatnej pracy. Zostaje kryzys bezdomności, który wiąże się z poczuciem wstydu. Wchodzenie do szafy to jednocześnie sposób na ucieczkę od tych wymagań, które się stawia przed młodym człowiekiem, a jednocześnie szukanie sposobu na zachowanie własnego ja. Bohaterka pragnie być sobą, ale też przeżywa to, co spotkało ją w życiu do tej pory. Podczas lektury książki, za sprawą licznych retrospekcji, będziemy mieli okazję zajrzeć w tę bolesną przeszłość.
Pisarka w powieści porusza temat bezdomności, ról społecznych i oczekiwań wobec współczesnych młodych kobiet. Odkrywamy wszystko stopniowo, wpadając w oniryczne wizje narratorki. Tereza Semotamová pisze o tym w zaskakujący sposób, bez specjalnego roztkliwiania się. Młoda bohaterka ma dystans do siebie, potrafi z humorem opowiadać o sobie. Ponadto autorka urozmaica tę niezbyt obszerną historię stosując pewne zabiegi stylistyczne, np. wprowadzając zapis rozmowy z internetowych komunikatorów. W końcu tak dzisiaj rozmawiamy. Tereza Semotamová zmusza nas do refleksji nad sytuacją kobiet we współczesnym świecie. Czy jest w nim miejsce na bycie sobą? Jaką cenę trzeba zapłacić, by zostawić sobie jakąś niezależność? Czy oznacza to, że musimy być samotni, by prowadzić egzystencję na własnych zasadach? Nad tym będziemy się zastanawiali podczas lektury powieści „W szafie”. Czeska autorka wprowadzi nas do tego zamkniętego świata, rzeczywistości onirycznej, chwilami absurdalnej i jednocześnie osadzonej w konkretnej rzeczywistości.
PS Książkę z języka czeskiego przetłumaczyła Anna Wanik.