Kiedy zastanawiam się, jakie książki zaproponować młodszym odbiorcom, odrzucam te które są przesłodzone, a przez to mało strawne. Choć różowe kolory budzą moją czujność, to przecież najpierw trzeba poznać całość, by oceniać. Młodsze osoby robią to natychmiast Kiedy pokazałam nastoletnim dziewczętom książkę „Baletnice. Prawie idealna” Elisabeth Barféty wszystkie się skrzywiły, mimo stonowanych kolorów. Jeszcze parę lat wcześniej nie wstydziły się opowiadać o tego typu zainteresowaniach. Czy zatem w książce tancerkach mogą znaleźć coś dla siebie?
Główną bohaterką drugiego tomu serii pt. „Baletnice” jest Constance. Dziewczynka uczy się pierwszym rok w prestiżowej szkole baletowej. Przeszła trudny egzamin, ale wciąż ma wrażenie, że kiepsko sobie radzi. Nie pomaga wsparcie ze strony przyjaciół. Nawet zabawy z paczką kolegów nie są w stanie rozjaśnić jej czarnych myśli. Constance zdaje sobie sprawę, że jest dopiero na początku swojej drogi. Trudno jej jednak poradzić sobie ze stresem. Kiedy nauczyciele każą jej coś poprawić, uznaje to za słowa krytyki. Nie pomagają pozytywne uwagi i zachwyty przyjaciół.
Czarę goryczy przelewa niefortunny upadek podczas prezentacji tańca. Constance dochodzi do wniosku, że nie nadaje się do baletu. Jest przekonana, że zostanie wyrzucona ze szkoły. Zastanawia się nad tym, czy rzeczywiście ten rodzaj tańca jest jej pasją, której chce się poświęcić. Popada w kłopoty, choć powodem wcale nie jest upadek w tańcu, tylko niemądry żart.
Dzięki historii opowiedzianej w tomie „Baletnice. Prawie idealna” mamy możliwość poznania życia w szkole baletowej. Szkoła Tańca Opery Paryskiej istnieje naprawdę. Emilia Sambor, jedyna Polka która ją ukończyła, po lekturze „Baletnic” stwierdziła, że świetnie oddano realia i klimat tego miejsca. Jak wygląda życie w szkole baletowej? Po lekturze tej książki może się okazać, że zupełnie inaczej wyobrażaliśmy sobie naukę przyszłych zawodowych tancerzy i tancerek.
Elizabeth Barféty wydała we Francji siedemnaście tomów tej serii. Wszystkie cieszyły się powodzeniem i trafiały na listy bestsellerów. Okazuje się, że można w interesujący sposób opowiedzieć o tym, jak wygląda życie osób, które podążają w zgodzie z własnymi marzeniami. Choć główna bohaterka tomu 'Prawie idealna” musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy balet jest jej pasją, to jednak nie tylko to jest ważne. Autorka pokazuje, co czuje osoba, która nie wierzy w siebie. Constance przed każdym sprawdzianem umiejętności odczuwa ogromną presję. Nie chce zawieść, ale nie wierzy, że uda jej się wykonać to, czego do tej pory się nauczyła. Strach ją paraliżuje, choć wszystko zaczyna się od braku wiary we własne możliwości.
Dzięki książce „Prawie idealna” młodzi czytelnicy mogą poznać kulisy nauki w szkole baletowej. Ważne, że odbiorcy mają okazję poznać bohaterkę, która mimo to, że znajduje się w prestiżowej placówce i uczy wyjątkowego zawodu, to przecież nadal jest nastolatką, która zmaga się z problemami, z którymi łatwo się utożsamić. W ten sposób staje się im bliska. Widzimy też mądrych dorosłych, którzy potrafią pomóc, nie narzucają rozwiązań. Constance otrzymuje wskazówki, zobaczy, jakimi drogami może podążyć i dokonuje wyboru. Elizabeth Barféty w mądry i ciekawy sposób opowiada o wrażliwej bohaterce, która tak bardzo pragnie być idealna, że zauważa wyłącznie swoje błędy. Zobaczymy w jaki sposób Constance sobie z tym poradzi. Książka jest napisana w sposób zrozumiały już dla młodszych odbiorców, z żywymi dialogami, dużymi literami, dlatego przemówi nawet do tych dzieci, które rozpoczynają przygodę z samodzielnym czytaniem.