„Czego ci nie mówię” – Yasmin Rahman

Czego ci nie mówię, Yasmin RahmanPowieść „Czego ci nie mówię” Yasmin Rahman przeznaczona jest dla młodych czytelników. Choć należy do gatunku zwanego young adult, to myślę, że ze względu na temat jaki porusza, może trafić w gust starszych odbiorców. Depresja dotyka wielu ludzi, nie zważając na ich wiek. Yasmin Rahman, autorka książki, jest Brytyjką, muzułmanką urodzoną w Hertfordshire. Jako nastolatka zmagała się ze wspomnianą chorobą, ale nie rozumiała, co się z nią dzieje. Brakowało jej książek, które poruszałyby temat zdrowia psychicznego. Debiut powieściowy, „Czego ci nie mówię” tego problemu dotyka.

Poznajemy trzy bohaterki. Właściwie wszystko je różni. Nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego oprócz tego, że są nastolatkami i pragną… popełnić samobójstwo. Cara, Olivia i Mehreen zmagają się ze swoimi demonami. Każda decyduje się na odebranie sobie życia z zupełnie innego powodu. Kiedy szukają w internecie informacji, jak dokonać samobójstwa, trafiają na stronę memento mori. Dzięki niej mają okazję się poznać.

Jako pierwszą poznajemy Mehreen. Nastolatka jest muzułmanką i trzyma się zasad swojej religii. Dobrze sobie radzi z nauką. Jednak w jej głowie pojawiają się negatywne myśli. Takie, które zagłuszają wszystko co dobre i nie pozwalają dziewczynie normalnie funkcjonować. Wyrzucają wszystko co pozytywne, dając głos tylko tym negatywnym myślom. Bohaterka nazywa chaosem ten zalew złych wyobrażeń.

Drugą główną postacią jest Cara. Nastolatka przeżyła wypadek samochodowy, ale jednocześnie znalazła się na wózku inwalidzkim. Nie czuje się samodzielna, ponieważ mama wyręcza ją we wszystkim. Po wypadku kobieta stała się nadopiekuńcza i nie daje córce odpowiedniej swobody. Jednak Cara cierpi nie tylko z tego powodu. Jej największym problemem są wyrzuty sumienia. Czuje się winna tego, co się wydarzyło.

Olivia na pozór ma wszystko. Piękne ubrania i uroda, sprawiają, że na zewnątrz wydaje się niemal gwiazdą. Łatwo ją polubić, ale i ona w środku skrywa demony. Dzięki pierwszoosobowej narracji poznajemy uczucia dziewcząt. Ich emocje podkreśla jeszcze druk w książce. Powiększona, rozstrzelona czcionka, albo sprawiająca wrażenie zapisków wykonanych w skrajnych emocjach, szybkimi oraz silnymi maźnięciami długopisu. Wszystkie dziewczęta zmagają się z problemami, których nie widać na pierwszy rzut oka. Niepełnosprawność Cary wcale nie jest najważniejszym impulsem, który pcha ją ku myślom samobójczym. Bohaterki zmagają się z depresją i brakiem zrozumienia ze strony bliskich. Same nie potrafią prosić o pomoc. Mają poczucie winy, albo nie wiedzą w jaki sposób poradzić sobie z człowiekiem, który molestuje seksualnie jedną z nich.

Postacie poznają się dzięki stronie internetowej memento mori. To sprawia, że nagle zyskują osoby, które zmagają się z podobnymi problemami. Jednak ich wspólny pakt wcale nie oznacza, że wszystko dobrze się skończy. Ich zadania polegają na napisaniu listu pożegnalnego, wybraniu stroju na pogrzeb, czy przygotowaniu scenariusza pochówku. Choć są tak różne, stopniowo się do siebie zbliżają. Memento mori nie pozwala im jednak na zerwanie paktu o samobójstwie. Czy można kogoś zmusić do tego, by odebrał sobie życie?

Dzięki powieści „Czego ci nie mówię” oglądamy świat osób, które zmagają się z depresją. Widzimy osoby, które na pozór mają wszystko. Niestety nie radzą sobie w świecie, w którym wszyscy powinni się szeroko uśmiechać i w ten sposób prezentować w mediach społecznościowych. Brak bliskości, zrozumienia ze strony innych powoduje, że nie mają komu zwierzyć się z własnych problemów. Internetowy świat okazuje się równie mroczny, jak ten realny. Yasmin Rahman pokazuje w swojej powieści, jak ważne jest, by mieć z kim porozmawiać. Na końcu książki podano również strony internetowe i adresy organizacji pomocowych.

„Czego ci nie mówię” to powieść poruszająca i ważna. Taka, która wywołuje wiele emocji, ale również zmuszająca do zadawania sobie wielu pytań. Depresja, samobójstwa wśród młodzieży są tematem wciąż aktualnym i powinno się o nich mówić. Powieść Yasmin Rahman czyta się z wypiekami na twarzy, bo do końca nie wiemy, co się wydarzy. Historia trzyma w napięciu, pierwszoosobowa narracja pozwala lepiej poznać główne postacie. Ważne, że pisarka pokazuje poruszany problem przez pryzmat samych nastolatek z różnych kultur. Bo niezależnie od koloru skóry, depresja dotknąć może każdego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *