“Nieumarły las” – Tomasz Samojlik, Adam Wajrak

Nieumarły las, Adam Wajrak, Tomasz SamojlikWiosna zbliża się do nas wielkimi krokami i choć jeszcze gdzieniegdzie leży śnieg, to słychać już wesołe trele ptaków. W ciągu dnia zauważyć można powracające klucze dzikiego ptactwa. Wprawdzie nie widziałam jeszcze szpaków, ale chyba wkrótce się ich doczekamy. Codziennie rano pojawiają się na pobliskim polu dostojne i głośne żurawie. Takie obserwacje są niezwykle przyjemne i każdego z nas cieszą zmiany zwiastujące wiosnę. W tym roku zima się spóźniła, ale przyszła i na przełomie lutego i marca okazała się najbardziej sroga. Powolutku jednak ustępuje, a w związku z tym warto pomyśleć o książkach dla młodszych odbiorców, w których ważna jest przyroda. Warto sięgnąć po drugą część komiksu Adama Wajraka i Tomasza Samojlika pt. „Nieumarły las”.

Po lekturze „Umarłego lasu” wiemy, że dzięcioły zostały wypędzone przez szpaki z puszczy do zwykłego lasu. W jednym i drugim miejscu rosną drzewa, ale okazuje się, że taki zbiór drzew, który jest sadzony przez leśników, wcale nie jest takim rajem dla ptaków, jak to by się mogło wydawać na pierwszy rzut oka. Większość lasów w Polsce to plantacje, także ten na zdjęciu. Wcale niełatwo tu o pożywienie. Nie ma tylu robaków, ile potrzebują dzięcioły do życia. Tylko w Puszczy Białowieskiej pozwolono na to, by wszystko odbywało się zgodnie z naturą. Tyle, że taki jedyny i niepowtarzalny las jest zagrożony. Adam Wajrak i Tomasz Samojlik pokazują, jak bardzo mylą się politycy, próbując ingerować w naturę.

Szeryf Triko, po tym jak się skompromitował, postanawia podjąć walkę ze szpakami. Trójpalczasty dzięcioł widzi, jak źle czują się jego bracia w lesie hodowlanym. Do życia potrzebują próchniejących drzew, bogatych w korniki i inne robaki. Jak jednak drobny ptak ma sobie poradzić ze zgrają twardych szpaków? Przychodzi mu do głowy pewien przewrotny pomysł, ale kiedy mówi o nim innym dzięciołom, te nie potrafią tego zaakceptować. Dochodzą też do wniosku, że Triko jest jakimś dziwolągiem i trzeba go wykluczyć z grupy. Na szczęście szeryf ma dwoje przyjaciół, którzy pomogą mu odzyskać reputację. Czy jednak uda się im pokonać szpaki?

Książka „Nieumarły las” jest komiksem, ale na koniec każdego rozdziału historia jest przerywana. W takich momentach dowiadujemy się nieco więcej o Puszczy Białowieskiej, która jak łatwo się domyślić, jest pierwowzorem dla Nieumarłego lasu. Czy słyszeliście kiedyś o śluzowcach, albo prawdziwych zombie występujących w naturze? A może chcielibyście się dowiedzieć, jak się ma sprawa z samym kornikiem, o którym nie tak dawno temu było tak głośno? Jakie zwierzęta udają kogoś innego, albo które drzewa wyglądają jakby miały szczudła? Odpowiedzi znajdziecie w tej właśnie książce.

Fabuła komiksu okazała się interesująca oraz zabawna, a informacje o przyrodzie sprawiają, że już najmłodsi świadomie mogą obserwować naturę i dowiedzą się na czym polega wyjątkowość Puszczy Białowieskiej. Adam Wajrak edukuje młodych odbiorców w ciekawy sposób, podkreślając przede wszystkim jak ważny jest jedyny zachowany naturalny las strefy umiarkowanej. Przyznam szczerze, że jako osoba dorosła również z przyjemnością przeczytałam tę publikację. Intrygujące są nawiązania do westernu. Tutaj prawdziwymi twardzielami są ptaki, autorzy zachowali konwencję, a odbiorcy brakuje jedynie podkładu muzycznego (o to można zadbać nasza wyobraźnia, sama cały czas słyszałam w głowie utwory Ennio Morricone z filmu „Dobry, zły i brzydki). Rysunki Tomasza Samojlika są pełne detali, a oprócz typowych komiksowych kadrów otrzymujemy całostronicowe rozkładówki. W ten sposób ilustrator świetnie oddaje bogactwo puszczy. Wyraźnie widać, że ten duet świetnie się sprawdza. Autorów łączy to, że bardzo przejmują się losem Puszczy Białowieskiej. Dzięki temu powstają ciekawe komiksy, a my czekamy na trzeci tom: „Zew padliny”.Nieumarły las, Adam Wajrak, Tomasz Samojlik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *