„Nostalgia” – Mircea Cărtărescu

Nostalgia, Mircea CărtărescuMircea Cărtărescu jest rumuńskim pisarzem, poetą i eseistą. Urodził się w 1956 roku w Bukareszcie, tam też studiował literaturę. Debiutował w 1978 roku. Książka „Nostalgia” została wydana jeszcze w czasach komunistycznych, kiedy wciąż działała cenzura i wtedy nosiła tytuł „Sen”. W 1993 pojawiła się wersja, którą potem przetłumaczono na wiele języków. Do tej pory po polsku wydano trzy książki Mircei Cărtărescu. Obecnie pisarza uważa się za jednego z najważniejszych autorów rumuńskich.

Jak wspomniałam wcześniej „Nostalgia” to nie jest najnowsza książka Cărtărescu. Mamy do czynienia z dziełem, które powstawało jeszcze w czasach dyktatury Ceaușescu, co jest o tyle ważne, żeby uświadomić sobie nie tyle tło tych opowieści, ale przede wszystkim zrozumieć sytuację pisarza, który być może dlatego, że nie może mówić o pewnych sprawach wprost, ucieka od realizmu i posługuje się przenośnią z fantastycznymi wizjami, gdzie trudno znaleźć granicę między marzeniem sennym, a rzeczywistością.

Książka składa się z pięciu całkiem obszernych opowiadań, które można odczytywać w sposób niezależny. Jednak już sam tytuł sugeruje, że istnieje pewien klucz spajający te wszystkie teksty. Bohaterów łączy miasto Bukareszt i panujące w nim poczucie nostalgii. Nawet niedojrzałe postacie czują, że coś utraciły. Każdemu z nich brakuje czegoś ulotnego, czego niekiedy nawet nie potrafią nazwać. Czy dlatego następuje odwrót od rzeczywistości, do świata fantastycznego rządzącego się innymi prawami? Może poczucie wolności daje dopiero ucieczka w oniryzm?

W historiach mamy do czynienia między innymi z bezdomnym graczem w ruletkę, architektem, który staje się wirtuozem na miarę kreatora galaktyk, młodego pisarza, notującego sny – cały szereg postaci osadzonych w rumuńskiej rzeczywistości, ale tylko do pewnego momentu. Z czasem opisywany świat przypomina ten, który znamy choćby z opowiadań Cortázara. Otrzymujemy realizm magiczny osadzony na bukareszteńskim podwórku.

Zresztą Mircea Cărtărescu w opowiadaniu „REM” zdradza nam swoje literackie inspiracje: „Cortázar, Márquez (Erendira, duże wydanie), Rękopis znaleziony w Saragossie w szkarłatnej oprawie…” to dopiero początek opisu biblioteczki narratora. Wszystkie historie opisane w „Nostalgii” mają charakter fantastyczny. Miasto staje się miejscem, które może przenieść nas do zupełnie innego świata. Wystarczy tylko drobny impuls, by stać się kimś innym, albo znaleźć się w innej rzeczywistości, czy nawet zmienić płeć.

Książka „Nostalgia” nie jest łatwa w odbiorze, ale jej lektura daje podwójną satysfakcję. Nie dość, że smakujemy słowa, to jeszcze zapominamy się w tej jakże innej rzeczywistości, która niewiele ma wspólnego z tym światem, który sobie poukładaliśmy i wydaje nam się, że doskonale go znamy. W opowiadaniach nic nie jest oczywiste, nawet gra w rosyjską ruletkę może zaskoczyć. Liczy się wizja, a Cărtărescu podporządkowuje ją magii, w której się zatracamy nie zważając na czas, a skupiając się na uczuciach i tęsknotach. Właśnie im podporządkowane zostały te wszystkie niezwykłe historie. Ważne tylko by poznawać „Nostalgię” powoli, w ciszy i spokoju, by nic nas od nie odrywało od tych opowieści.

  1. Niedawno zaznajomiłem się z literaturą rumuńską, ale dorobek Mircei Cărtărescu nie wpadł mi jeszcze w ręce. Widzę jednak, że na „Nostalgię” warto zapolować, bowiem osadzona jest w szalenie interesującym kontekście historycznym (trochę jak „Kryjówka” N. Manei). Natomiast wspomniane nawiązania do Márqueza czy do niezwykle cenionego przeze mnie Cortázara stanowią wisienkę na torcie.

    A o koncepcie notowania snów już słyszałem za sprawą Matiego z bloga „Rozkminki pana Dziejaszka” – jeden z jego znajomych wpadł na podobny pomysł 🙂

    • Wydaje mi się, że zapisywanie snów jest dość powszechne u pisarzy. Często taka praktyka wychodzi na jaw podczas spotkań autorskich, innym razem autorzy wspominają o niej we własnych dziełach.
      Cieszę się też, że rumuńscy pisarze są u nas tłumaczeni, bo okazuje się, że mają wiele ciekawego do przekazania. Zwłaszcza, że dzięki ich książkom możemy zobaczyć, jak wyglądała rzeczywistość po drugiej wojnie światowej oraz znaleźć różnice i podobieństwa do tego, co znamy z własnej historii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *