„Abraxas” – Bogdan-Alexandru Stănescu

Abraxas,Bogdan-Alexandru StănescuO współczesnej literaturze rumuńskiej nie wiem za wiele. Nieco się to poprawiło za sprawą tegorocznej edycji Literackiego Sopotu, która była poświecona twórcom tego kraju. Przyjechało wielu pisarzy, a Bogdan-Alexandru Stănescu był jednym z nich. Spotkanie autorskie zachęciło mnie do sięgnięcia po jego powieść pt. „Abraxas”. Książka wyróżnia się już na pierwszy rzut oka grubą oprawą skrywającą między okładkami 600 stron tekstu. Najważniejsze jednak jest, co w tej powieści znajdziemy. Czytaj dalej

„Inne historie miłosne” – Lucian Dan Teodorovici

Inne historie miłosne, Lucian Dan TeodoroviciNie czytam romansów, bo ile można czytać słodkich i schematycznych książek o miłości? Napisano o niej tyle, że trudno wymyślić coś nowego. Tyle, że przecież dla każdego miłość chyba jest ważna. W literaturze zwracam jednak przede wszystkim uwagę na to, w jaki sposób się o niej pisze. Rumuński pisarz, Lucian Dan Teodorovici, zdaje sobie sprawę, jak trudny to temat. Mimo to postanowił się z nim zmierzyć poprzez zbiór „Inne historie miłosne”. Książka została zebrana w formie opowiadań, choć w pewnym momencie będziemy mieli wrażenie, że może jest coś więcej niż temat, który łączy te opowieści. Czytaj dalej

„Grzeczne dłonie i Wszystko, co dobre, i wszystko, co złe na świecie” – Ana Dragu, Eduard Dragu

"Grzeczne dłonie i Wszystko, co dobre, i wszystko, co złe na świecie" - Ana Dragu, Eduard DraguWychowywanie dzieci nie jest łatwym zadaniem. Rodzic staje przed pewnym wyzwaniem, gdyż ma do czynienia z żywą istotą, na którą wpływa w jakimś stopniu. Nie zawsze wszystko dzieje się zgodnie z naszym wyobrażeniem. Droga bywa trudna, zawsze pojawiają się jakieś wyboje. Co jednak zrobić, gdy tych problemów jest tak ogromna ilość, że aż przytłaczają? Ana Dragau w książce „Grzeczne dłonie” pisze o tym, jak wyglądało wychowywanie dziecka w spektrum autyzmu w Rumunii, jej syn Eduard dodaje do tej publikacji swój rozdział zatytułowany „Wszystko, co dobre, i wszystko, co złe na świecie”. Czytaj dalej

„Szklany ogród” – Tatiana Țîbuleac

Szklany ogród, Tatiana ȚîbuleacTatiana Țîbuleac zachwyciła wielu polskich czytelników wspaniałą powieścią „Lato, gdy mama miała zielone oczy”. Książka również na mnie zrobiła spore wrażenie, wręcz uznałam ją za jedną z najważniejszych książek 2021 roku. Dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok drugiej powieści tej mołdawsko-rumuńskiej pisarki. Tym razem historia opowiedziana w książce pt. „Szklany ogród” zabiera odbiorców w zupełnie inne miejsce, nie do Francji, a do Mołdawii. Czytaj dalej

„Śmierć w cichym zakątku życia” – Oliver Bottini

Śmierć w cichym zakątku życia, Oliver BottiniKiedy czytałam książkę „Śmierć w cichym zakątku życia”, wiedziałam, że jej autor Oliver Bottini jest niemieckim pisarzem. Gdybym nie miała o tym pojęcia, uznałabym, że mam do czynienia z twórcą rumuńskim. Dzieje się tak ponieważ historia opisana przez Oliviera Bottiniego może sugerować, że pisarz pochodzi z tego kraju, tak dobrze opisał rumuńskie realia. Wydawcy sugerują również, że mamy do czynienia z powieścią kryminalną i rzeczywiście można tak czytać tę książkę. Znajdziemy w niej jednak prócz intrygujących zdarzeń znacznie więcej. Czytaj dalej

„Od dwóch tysięcy lat” – Mihail Sebastian

Od dwóch tysięcy lat, Mihail SebastianMihail Sebastian był rumuńskim dramaturgiem i powieściopisarzem żyjącym i tworzącym w pierwszej połowie XX wieku. Jego żydowskie pochodzenie sprawiło, że jako świadek rodzącego się w Rumunii faszyzmu, z niepokojem patrzył w przyszłość. Radykalizację postaw społeczeństwa opisał w powieści „Od dwóch tysięcy lat”. Wydana w 1934 roku wywołała skandal, zarówno w środowisku żydowskim, jak i wśród prawicowych kręgów. Na głosy krytyki autor odpowiedział esejem „Jak zostałem chuliganem”. Mimo to jako twórca wciąż pozostawał na uboczu. Dopiero wydane w 1996 roku „Dzienniki 1935-1944” przyniosły mu spóźnione uznanie, ponieważ Mihail Sebastian zginął tragicznie w 1945 roku. Czytaj dalej