Co takiego ma w sobie Islandia, że tak bardzo intryguje? Im więcej książek przeczytam, które są z tym miejscem powiązane, tym bardziej rośnie mój apetyt, by kiedyś zobaczyć tę wyspę na własne oczy. Goethe powiedział: „Zobaczyć Neapol i umrzeć”, ale pewnie wiele osób zamieniłoby Neapol na Islandię. Choć to państwo liczy mniej niż pół miliona obywateli, to wydaje się, że większość z nich to artyści. Na dodatek uznani i popularni. Dwa lata temu na język polski została przetłumaczona powieść „Wyspa”, autorstwa Sigríður Hagalín Björnsdóttir. Teraz możemy sięgnąć po „Święte słowo”, drugą książkę tej autorki. Czytaj dalej
„Święte słowo” – Sigríður Hagalín Björnsdóttir
5
Większość miłośników książek, najpewniej woli te tradycyjne, papierowe. Coraz częściej jednak warto mieć pod ręką czytnik książek. Na rynku jest sporo modeli, więc niekiedy trudno się na któryś z nich zdecydować. Króluje oczywiście Kindle Paperwhite, sama zresztą takiego posiadam. Przyczyna jest prosta, przede wszystkim mogę czytać nocą, zwłaszcza kiedy nie ma prądu, a takie sytuacje zdarzają się bardzo często. Wystarczy trochę większy podmuch wiatru, tak jak dziś. Wtedy warto uruchomić czytnik. O podróżach, czy bardzo ciężkich książkach papierowych nie wspomnę…