Literacki Sopot 2015 – dla dzieci i dorosłych

Literacki SopotNależę do tej grupy miłośników książek, która lubi spotkania z twórcami. Cieszy mnie każda ciekawa powieść, a z autografem to już podwójnie. Natomiast Festiwal Literacki Sopot to wydarzenie, które zadowoli wielu miłośników nie tylko słowa pisanego. Oprócz licznych spotkań z twórcami, można było wziąć udział w koncercie zespołu Kafka Band, wysłuchać fragmentów powieści Šabacha, obejrzeć kilka filmów, pokazywano np.: „Grandhotel”, czy „Śmierć pięknych saren”. Tematem wiodącym tegorocznego Festiwalu była literatura (i kultura) czeska. Jednak nie zabrakło też autorów nominowanych do Nike, albo też innych ciekawych pisarzy. Impreza cieszyła się sporą frekwencją. Z roku na rok przybywa gości, którzy chcą posłuchać swoich ulubionych autorów. Puste krzesła jak na obrazku powyżej szybko się zapełniały. Na niektóre spotkania organizatorzy musieli je zwyczajnie donosić. Czytaj dalej

„Cisza w Pradze” – Jaroslav Rudiš

Cisza w Pradze - Jaroslav Rudiš„Cisza w Pradze” Jaroslava Rudiša zainteresowała mnie po tym, jak przeczytałam „Koniec punku w Helsinkach”. Chciałam zobaczyć, czy po pierwszej poznanej przeze mnie książce tego autora napisanej w sposób interesujący, kolejna będzie równie ciekawa. Tym razem pisarz przeniósł akcję powieści do Pragi, miasta w którym nigdy nie ma ciszy. Ale czy ta ostatnia w ogóle istnieje?

Bohaterami powieści są: Petr, Vanda, Wayne, Hana i Vladimir. Poznajemy jeden dzień z ich życia. Taki, który ma wszystko zmienić, ale postacie potrzebują do tego chwili skupienia – to może im dać cisza. Okazuje się, że o nią wcale nie jest łatwo, bo tak naprawdę nie istnieje. Nie tylko w Pradze, ale gdziekolwiek byśmy się nie znaleźli. Nawet kiedy wyłączymy sprzęt, który nas otacza. Hałas nie pozwala zajrzeć do swojego wnętrza. Człowiek stara się to, co go niepokoi, zagłuszyć innym hałasem – nic innego mu nie pozostaje. Czytaj dalej

„Koniec punku w Helsinkach” – Jaroslav Rudiš

Koniec punku w Helsinkach, Jaroslav RudišJaroslav Rudiš zadebiutował w 2002 roku powieścią „Niebo nad Berlinem”. Zarówno pierwszy tytuł jak i „Grandhotel” doczekały się ekranizacji. W 2010 w Czechach pojawiła się kolejna jego książka: „Koniec punku w Helsinkach”. W Polsce została wydana trzy lata później. Autor cieszy się sławą nie tylko we własnym kraju, ale i u nas jego powieści są uznawane za warte uwagi.

Akcja powieści „Koniec punku w Helsinkach” rozgrywa się dwutorowo. Poznajemy dziennik młodej dziewczyny – miłośniczki punka. Jest 1987 rok, a dziewczyna ciągle cierpi na ból gardła. Wszystko wskazuje na to, że winę za to ponosi niedawny wybuch w elektrowni w Czarnobylu. Siedemnastolatka mieszka w Czechosłowacji i przeżywa swój młodzieńczy bunt. Słucha muzyki punkowej, jej ukochanym zespołami są Die Toten Hosen, Dezerter, Sex Pistols, Moskwa czy Siekiera. Może ich słuchać tylko dzięki polskiemu radiu – Trójce. Nastolatka buntuje się przeciwko systemowi. Tak jak inni punkowcy głosi hasło: no future. Nawet pisząc pamiętnik nie stosuje znaków interpunkcyjnych. Mieszka w Czechosłowacji, ale czuje się Niemką – po babci. Zresztą jedyna piątka jaką ma w szkole, jest właśnie taka ocena z języka niemieckiego. Czytaj dalej