Kiedy w mediach pojawiły się informacje na temat finałowej siódemki do Nagrody Nike, doszłam do wniosku, że jury ma przed sobą niezwykle trudne zadanie. Nie chciałabym być tą osobą, która musi decydować, która z nominowanych książek jest najlepsza. W finale znalazły się: „Matka Makryna” Jacka Dehnela, „Guguły” Wioletty Grzegorzewskiej, „Sońka” Ignacego Karpowicza, „Przez sen” Jacka Podsiadły, „Szum” Magdaleny Tulli i „Drach” Szczepana Twardocha. Zwyciężyły „Księgi Jakubowe” Olgi Tokarczuk. Czytaj dalej
Archiwa tagu: Księgi Jakubowe
„Księgi Jakubowe” – Olga Tokarczuk
W przypadku „Ksiąg Jakubowych” Olgi Tokarczuk wszystkie recenzje są entuzjastyczne. Mowa w nich, że mamy do czynienia z książką wielką, nie tylko pod względem objętości. Używa się sformułowania – „dzieło monumentalne” i chyba nikt nie ma odwagi, by je skrytykować. Niektórzy sięgają po „Księgi Jakubowe” z pewną nieśmiałością, z obawą, że nie będą w stanie zrozumieć jej sensu, albo odstrasza ich objętość. Moim zdaniem warto ruszyć w podróż, w którą zabiera nas Olga Tokarczuk.
Historia oparta została na prawdziwych wydarzeniach. Głównym bohaterem jest Jakub Frank, założyciel żydowskiej sekty frankistów, żyjący w XVIII wieku. Opowieść zaczyna się na Podolu, poznajemy księdza Benedykta Chmielowskiego, autora „Nowych Aten” oraz poetkę Elżbietę Drużbacką. Jaki inny jest ten świat, od tego który poznaliśmy z trylogii Henryka Sienkiewicza. Bycie Polakiem w tym miejscu wprawdzie oznacza sporo przywilejów, bo najprawdopodobniej się jest wtedy szlachcicem, więc posiada się o wiele więcej praw niż inni. Jednak znajomość języka polskiego wcale nie jest czymś oczywistym, więc kiedy w Rohatynie psuje się powóz, którym jadą Drużbacka i Kossakowska, trudno znaleźć kogoś, kto mógłby pomóc. Dopiero ksiądz Chmielowski może coś zrobić. Dzięki tej znajomości autor „Nowych Aten” i poetka będą ze sobą korespondowali aż do końca życia. Czytaj dalej