„Wieloryby i ćmy. Dzienniki” – Szczepan Twardoch

Szczepan TwardochO dziennikach „Wieloryby i ćmy” Szczepana Twardocha usłyszałam jakiś czas temu. Najpierw pojawiły się pierwsze doniesienia w mediach, a potem, piątego września pojechałam do Gdyni, na spotkanie literackie z autorem „Morfiny”, które prowadził Szymon Kloska. Pisarz był gościem festiwalu Miasto Słowa. Zabrałam ze sobą „Dracha”, żeby zdobyć autograf, jednak ku mojemu zaskoczeniu najwięcej dowiedziałam się na temat najnowszej książki Szczepana Twardocha. Miałam okazję posłuchać przedpremierowych fragmentów dzienników „Wieloryby i ćmy”, które odczytał autor. Czytaj dalej

„Księgi Jakubowe” – Nagroda Nike 2015

Nike 2015, Księgi Jakubowe, Olga TokarczukKiedy w mediach pojawiły się informacje na temat finałowej siódemki do Nagrody Nike, doszłam do wniosku, że jury ma przed sobą niezwykle trudne zadanie. Nie chciałabym być tą osobą, która musi decydować, która z nominowanych książek jest najlepsza. W finale znalazły się:  „Matka Makryna” Jacka Dehnela, „Guguły” Wioletty Grzegorzewskiej, „Sońka” Ignacego Karpowicza, „Przez sen” Jacka Podsiadły, „Szum” Magdaleny Tulli i „Drach” Szczepana Twardocha. Zwyciężyły „Księgi Jakubowe” Olgi Tokarczuk. Czytaj dalej

„Drach” – Szczepan Twardoch

Drach - Szczepan TwardochPo „Morfinie” Szczepan Twardoch zyskał statut pisarza z najwyższej półki. Wprawdzie pojawiły się recenzje niepochlebne, nie mniej jednak uznano autora za godnego uwagi. Pomogła też nagroda Paszporty Polityki, czy nominacja do Nike. Zresztą sam Szczepan Twardoch postawił sobie wysoko poprzeczkę, starając się w najnowszej powieści oddać głos bohaterom pochodzącym z Górnego Śląska. Tu już nie będzie pytania o polskość, jak w „Morfinie”, ale przyjrzymy się historii ludzkich losów, rozpisanej na kilka wieków. Tym, co je łączy, jest właśnie miejsce – od Gliwic do Rybnika. Czytaj dalej