Nie tak dawno temu wydano książkę prozatorską Stefana Hertmansa pt. „Wojna i terpentyna”. Została ona przyjęta przez recenzentów wręcz entuzjastycznie. Teraz Wydawnictwo Marginesy proponuje nam antologię poezji tego niderlandzkiego twórcy: „Krajobraz według Carpaccia”. Mamy do czynienia z wyborem utworów wielokrotnie nagradzanego poety, które zostały przetłumaczone przez Jerzego Kocha i Sławomira Paszkieta. Czytaj dalej
Archiwa tagu: poezja
„Neponset” – Agnieszka Osiecka
Słowa piosenek Agnieszki Osieckiej często towarzyszą nam w życiu, choć nie zawsze jesteśmy tego świadomi. Pewnie każdy z nas ma swoje ulubione utwory, bo przecież autorka napisała tekstów piosenek naprawdę wiele. Gwiazdy polskiej estrady z czasów PRL-u sporo jej zawdzięczają, ale i do dzisiaj te utwory są wykonywane przez artystów. Natomiast od niedawna, dzięki Wydawnictwu Prószyński i S-ka, mamy możliwość poznania niedokończonej przez Agnieszkę Osiecką powieści, zatytułowanej „Neponset”. Uważana jest ona za preludium do zbioru opowiadań „Biała bluzka”. Oprócz tego otrzymujemy jeszcze fragment rozmowy Karoliny Felberg-Sendeckiej z Magdą Czaplińską pt. „Koleżanka” oraz obszerne posłowie edytorki tekstów Agnieszki Osieckiej. Czytaj dalej
„W żalu najczystszym” – Krzysztof Kamil Baczyński
Tomik poezji „W żalu najczystszym” powstał wiele lat temu i tylko w jednym egzemplarzu. Krzysztof Kamil Baczyński umieścił w nim osiemnaście wierszy, a następnie ozdobił ilustracjami oraz w 1942 roku, w dniu ślubu, podarował żonie Basi. Książka miała przypominać średniowieczny rękopis. Zawiera ozdobione inicjały, a nawet ilustracje wykonane akwarelami. Dziś możemy sięgnąć po reprint tego dzieła, który wydał Świat Książki. Czytaj dalej
„Umlauty” – Tomasz Pietrzak
Nieczęsto piszę o poezji, bo ta forma literacka jakoś rzadziej trafia w moje ręce. Co nie znaczy, że jej nie cenię – wręcz odwrotnie. Kiedy zbiór poetycki Tomasza Pietrzaka „Umlauty” został nominowany do Nike 2015, postanowiłam po niego sięgnąć. Już sam tytuł zaskakuje i zmusza do myślenia. Poeta pochodzący ze Śląska, w swoim tomie poetyckim często nawiązuje do okolicy, w której się urodził. Natychmiast przywołuje to skojarzenia ze Szczepanem Twardochem, który poprzez prozę stara się opisywać rodzimą ziemię. Czy rzeczywiście można znaleźć między tymi twórcami jakieś punkty wspólne? Czytaj dalej
Tadeusz Różewicz – odszedł poeta z pokolenia Kolumbów
W 93 roku życia zmarł Tadeusz Różewicz. Był ze straconego pokolenia Kolumbów. Warto dziś zastanowić się chwilę nad jego twórczością. Bo choć moim pierwszym skojarzeniem z Różewiczem będzie poezja, to kolejne odnosić się będą do dramatu i opowiadań jego autorstwa.
Nie można przejść obok tego nazwiska obojętnie. Człowiek, który widział wiele zła podczas wojny, wyraził swoje odczucia poprzez poezję: „Mam dwadzieścia cztery lata/ ocalałem/ prowadzony na rzeź”. Przytaczane przeze mnie słowa są znane wszystkim i mam nadzieję, że wbrew poecie nie są to „nazwy puste i niejednoznaczne”.
Właściwie, zamiast pisać o tym jednym z najwybitniejszych polskich poetów współczesnych, powinnam przytoczyć jego wiersz – „Z życiorysu”:
rok urodzenia
miejsce urodzenia
Radomsko 1921
tak
na tej kartce
ze szkolnego zeszytu syna
mieści się mój życiorys
zostało jeszcze trochę miejsca
zostało kilka białych plam
tylko dwa zdania wykreśliłem
ale jedno dopisałem
po pewnym czasie
dorzucę parę słów
pytasz o ważniejsze
wydarzenia daty
z mojego życia
spytaj o to innych
mój życiorys kończył się
już kilka razy
raz lepiej raz gorzej
Aż nie chce się wierzyć, że Różewicz napisał te słowa w 1965 roku. Ocalił dla nas nie tylko siebie, ale i poezję. Dlatego warto usiąść i poczytać jego wiersze, by w ten sposób docenić ich wartość.