Choć koty są samotnikami, z jakiegoś powodu my, ludzie, czujemy się przy nich lepiej. One same zresztą tak naprawdę również potrzebują towarzystwa, tyle że nie potrafią mówić, więc się do tego nie przyznają. Sama mam w domu koty, więc znam wszystkie tego uroki i trudno, by coś mnie zaskoczyło. Mimo to lubię książki, w których pojawiają się mruczki. Chętnie po nie sięgam. Doceniłam powieść „Zaleca się kota” napisaną przez Shō Ishidę, która została wydana na początku tego roku. Dlatego miłą niespodzianką okazała się kontynuacja tej historii o zbliżonym tytule: „Zaleca się kolejnego kota”. Czytaj dalej
„Zaleca się kolejnego kota” – Shō Ishida
Odpowiedz
Shō Ishida jest japońską pisarką. Jej powieść „Zaleca się kota” stała się bestsellerem, a teraz również my mamy okazję poznać tę historię dzięki tłumaczeniu Dariusza Latosia. Autorka książki urodziła się w Kioto i tam rozgrywa się akcja „Zaleca się kota”. Miasto jawi się tu jako labirynt, w którym trudno trafić do celu. Gdzie wszyscy chcą się dostać? Do pewnej kliniki Kokoro. Trafić tam można tylko z polecenia, pod warunkiem, że zainteresowana osoba będzie miała odpowiednią motywację, by otworzyć drzwi. Jak się okaże, nie dla wszystkich będzie to łatwe.