Czy należycie do grupy miłośników kotów? Z pewnością kota na ich punkcie ma Beata Sarnowska, autorka popularnych książek dla dzieci i młodzieży. Dowodem na to jest „Koci Zaułek” czyli cykl książek o nastolatkach, które pomagają w fundacji opiekującej się kotami. Właśnie wydany został drugi tom pod tytułem „Sekrety Leny”. Książka została wzbogacona o ilustracje Joanna Rusinek. Czytaj dalej
Archiwa tagu: adopcja
„Plan Agaty. Zatrzymać czas” – Anna Sakowicz
Nieczęsta to sytuacja, że pisarz wydaje dwie premiery w ciągu jednego miesiąca. Tymczasem z powodu koronawirusa nastąpiły zawirowania sytuacja na rynku wydawniczym i jesienią pojawi się sporo premier. Jedną z nich jest trzeci tom „Planu Agaty” autorstwa Anny Sakowicz. „Zatrzymać czas” ma premierę w niepełnym wymiarze. Wydawca zdecydował, że najpierw wyjdzie wersja elektroniczna i audiobook. Zwolennicy tradycyjnych, papierowych wydań muszą jeszcze poczekać mniej więcej do lutego. Ciekawa jestem, czy taka strategia się sprawdzi? Natomiast jutro premierę będzie miała powieść historyczna tejże pisarki pt. „Jaśminowa saga. Czas grzechu”. Czytaj dalej
Adopcja a metafora
Jako rodzic czytający własnym pociechom, niekiedy mam problem jak jedną książką zainteresować dwójkę dzieci w różnym wieku, o zupełnie innych zainteresowaniach? Niektóre pozycje dla maluchów tak źle się czyta, i mimo wieloletniego doświadczenia w tej dziedzinie, dukam, jąkam się, a z głośnego czytania wychodzi tylko belkot.
Tym razem okazało się, że można napisać książkę, która zaintryguje dzieci, wszystkich też wzruszy.
Tytułowy Jeż to dziecko, które zostało adoptowane przez rodziców, bo bardzo pragnęli je mieć. Problem dzieci niechcianych tak tutaj wytłumaczono, że mimo główkowania i myślenia, trudno byłoby o lepsze, czy bardziej delikatne wyjaśnienia. Jak? Poprzez metaforę. Piotruś zostaje adoptowany, ale nie jest taki jak inne dzieci – ma kolce. Kiedy rodzice go pokochają, okażą mu uczucie te kolce stopniowo opadają. Nic nie dzieje się łatwo. Rodzice pytają, czy potrafią rozpoznać Ich dziecko – podczas adopcji. Nie wiedzą, że są nieszczęśliwi, tylko ich świat stał się szary, zupełnie pozbawiony kolorów.
Na koniec Piotruś dorasta, wylatuje z gniazda. Młodszy syn stwierdził, że nigdy nie odejdzie od nas – cieszyć się, czy nie?