Wszyscy chyba kojarzą „Anię z Zielonego Wzgórza” kanadyjskiej pisarki Lucy Maud Montgomery. Książkę zaliczamy od dawien dawna do klasyki, która zawędrowała na listy lektur. Czy przez te wszystkie lata historia się zestarzała? Wydawało się że tak, ale za sprawą nowego tłumaczenia Anny Bańkowskiej okazało się, iż opowieść jest ponadczasowa. Wymagała odświeżonego przekładu, zgodnego ze współczesnymi kanonami. Tak Ania stała się Anne. Wywołało to wiele kontrowersji, choć krytyczne czy sceptyczne głosy obecnie przycichły. Anna Bańkowska robi swoje i tłumaczy kolejne części. Czytaj dalej
Archiwa tagu: Anna Bańkowska
„Anne z Avonlea” – Lucy Maud Montgomery
Nie śledzę forów internetowych, na których gromadzą się miłośnicy twórczości Lucy Maud Montgomery. Jednak po burzy, jaką wywołało tłumaczenie książki „Anne z Zielonych Szczytów”, wydaje mi się, że nastąpił już względny spokój. Mnie nowy przekład skłonił do przypomnienia sobie tej serii. Do tego całego włożenia kij w mrowisko przyczyniła się Anna Bańkowska. Tłumaczka dokładnie wyjaśniła nieprzekonanym, dlaczego zmieniła imiona i nazwiska bohaterom. Okazuje się, że po prostu przywróciła ich oryginalną formę, zgodnie ze współczesnymi zasadami sztuki translatorskiej. Czytaj dalej
„Anne z Zielonych Szczytów” – Lucy Maud Montgomery
Nie spodziewałam się, że najgorętszym tytułem tej zimy będzie powieść Lucy Maud Montgomery. Jaka książka tej pisarki wywołała nie burzę, a tajfun krytyki? Okazało się, że chodzi o „Anne z Zielonych Szczytów”, do tej pory znaną jako „Ania z Zielonego Wzgórza”. Nie sądziłam, że powieść polecana nastolatkom może wzbudzić tak wielką lawinę emocji u dorosłych czytelników. Wydawcy chyba nie spodziewali się aż tak gorących reakcji ze strony odbiorców. Ciekawe jednak, czy ktoś pytał młodych czytelników o zdanie? To przecież oni będą przede wszystkim czytali ten tytuł. Czytaj dalej