„Recepta na szczęście” – Małgorzata Korbiel

Recepta na szczęście, Małgorzata KorbielKsiążka Małgorzaty Korbiel „Recepta na szczęście” wcale nie jest poradnikiem motywacyjnym dla dzieci, co mógłby sugerować tytuł. Nie zaliczyłabym tej historii do słodkich opowieści o tym, że wszyscy są szczęśliwi. Autorka pokazała najmłodszym, że takie poczucie wcale nie musi być czymś oczywistym. Na szczęście (nomen omen) jest ono blisko nas, choć by je odnaleźć, trzeba się trochę postarać. Czytaj dalej

„List od… 2. Święta przez cały rok” – Katarzyna Ryrych

Listy od... 2. Święta przez cały rok, Katarzyna RyrychW ubiegłym roku po raz pierwszy miałam okazję zetknąć się z bohaterami książki „List od…” Katarzyny Ryrych. Nie była to zwyczajna książka dla dzieci. Dziesięć złotych z każdego egzemplarza, czyli zysk ze sprzedaży przeznaczony został na Biblioteki Małego Pacjenta. Udało  się zebrać ponad 137 tysięcy złotych, a to wystarczy na wyposażenie aż stu takich miejsc. Teraz możemy zakupić „List od… 2. Święta przez cały rok” i w ten sposób wspomóc rozwój projektu bajkoterapii. Czytaj dalej

„Awantura w bajkach” – Agnieszka Olejnik

Awantura w bajkach, Agnieszka OlejnikBaśnie poznajemy od najmłodszych lat. Już przedszkolaki doskonale orientują się w tym fantastycznym świecie pełnym magii oraz czarów. Trochę starsze dzieciaki lubią zabawy ze znanymi motywami oraz być zaskakiwane. Dzięki książce Agnieszki Olejnik, pt. „Awantura w bajkach” młodzi odbiorcy będą mieli do czynienia z pewnym znanymi im postaciami, ale w zobaczą je w nieco innych okolicznościach niż zazwyczaj. Czytaj dalej

„Niedźwiedź łowca motyli” – Susanna Isern, Marjorie Pourchet

Niedźwiedź łowca motyliCo się stanie, gdy niedźwiedź znajdzie siatkę na motyle? O konsekwencjach pomocy, za pomocą prostych słów i pięknych ilustracji opowiada bajka pt. „Niedźwiedź łowca motyli” do którego tekst napisała Susanna Isern, a wzbogaciła ilustracjami Marjorie Pourchet (znamy ją już dzięki książce „Mama bohatera„). Warto podkreślić, że rysunki są w tej historii równie ważne jak słowa.

Najpierw parę słów na temat bajki. Chodzi mi o gatunek literacki, który charakteryzuje się alegorycznością. Jest zazwyczaj krótki, często wierszowany, zawierający morał. Tak właśnie dzieje się w przypadku książki „Niedźwiedź, łowca motyli”. Główny bohater zbiera różne rupiecie. Kiedy znajdzie siatkę na motyle zastanawia się, co z nią zrobić. Pewnego dnia okazja znajdzie się sama, ponieważ miś zauważa tonącego motyla. Postanawia mu pomóc i wyciąga go z wody za pomocą siatki. Kładzie sobie owada na nosie i czeka, aż się obudzi. Ta przygoda podsuwa niedźwiadkowi pomysł, by wypatrywać  i ratować te motyle, które nierozważnie lądują w wodzie.

Dzięki przygodom niedźwiedź znajduje towarzysza. Ratuje wielkiego motyla, który jako jedyny nie boi się misia. Ale pewnego dnia i olbrzym wpadnie do wody, problem polega na tym, że nie potrafi pływać. Wtedy wszystkie owady, które kiedyś uratował, wyławiają go z wody i niosą na szczyt góry.Niedźwiedź 1

Książka Susanna Isern służy do oglądania. Idealnymi odbiorcami są kilkulatki, które chętnie będą przeglądały ilustracje Marjorie Pourchet, zwłaszcza po to, by podziwiać piękne motyle, czy inne detale. Historia zawiera piękne przesłanie, z którego wynika, że warto bezinteresownie pomagać. I nie w takim celu, by inni nam potem się odwdzięczali, ale tak po prostu. Miś wprawdzie sam doczeka się ratunku, ale też zdobędzie prawdziwego przyjaciela. Łowca motyli w alegoryczny sposób pokaże maluszkom na czym polega empatia.Niedźwiedź

Moje dzieciaki były zainteresowane tą historią, głównie ze względu na formę książki. Według nich niedźwiedź jednak mógłby być bardziej wesoły. Zauważyły też pewne żartobliwe szczegóły – np. fakt, że miś czyta książkę do góry nogami. Olbrzymim plusem jest spokojna narracja tej opowieści. Lektura nadaje się do czytania przed snem, ponieważ wycisza nawet najbardziej żywe maluchy. Dzięki rewelacyjnym ilustracjom, stonowanym kolorom, pobudzona zostaje dziecięca wyobraźnia. Ośmiolatkę ta książka inspirowała do tworzenia swoich rysunków w podobnym stylu. A ile było zastanawiania się, jaką techniką są wykonane ilustracje…