Nikomu nie trzeba przedstawiać Juliana Tuwima. Każde dziecko zna tego poetę, nie z imienia i nazwiska, a z jego wierszy. Jednak znacznie mniej osób słyszało o jego siostrze, Irenie. Wprawdzie „Kubusia Puchatka” napisał A. A. Milne, ale właśnie Irena Tuwim go przetłumaczyła. Dzięki niej mamy taki a nie inny tytuł, kultowe zdania, które wielu dorosłych potrafi przytoczyć z pamięci. Adaptacja w tej wersji spodobała się wielu pokoleniom, ale inna wersja tłumaczenia pt. „Fredzia Phi-Phi” się nie przyjęła. Czytaj dalej
„Irena Tuwim. Nie umarłam z miłości”- Anna Augustyniak
Odpowiedz
John Ronald Reuel Tolkien przetłumaczył jedno z najstarszych dzieł literatury straoangielskiej – „Beowulfa”. Miał wtedy trzydzieści cztery lata, był 1926 rok, ale pisarz nie zamierzał wydawać tego tekstu. Przez lata nanosił na tłumaczenie poprawki, dodawał komentarze. Właściwie powstały trzy wersje legendy. Jedna miała charakter ludowy, dwie pozostałe – poetycki. Dopiero jego syn, Christopher, zajął się redakcją tekstu oraz dołączył do niego komentarze ojca.