Miłośnikom powieści historycznych nie trzeba przedstawiać Elżbiety Cherezińskiej. Pisarka zajmowała się wikingami, ale też Piastami – wciąż czekamy na trzeci tom „Odrodzonego królestwa”. Nie można też zapomnieć o powieściach osadzonych w czasach mniej odległych, np. akcja książki pt. „Turniej cieni” rozgrywa się w XIX wieku. Natomiast książka „Harda” otwiera nowy cykl, stanowiący połączenie tego, w czym pisarka czuje się najlepiej. Główną bohaterką jest córka Mieszka I, Świętosława, przyszła królowa Szwecji, Danii oraz Norwegii. Czy siostra Bolesława Chrobrego była ciekawą postacią? Historycy nie są pewni, czy żyła naprawdę. Jednak jej imię pojawia się w licznych nordyckich sagach i kronikach historycznych. Czytaj dalej
Archiwa tagu: średniowiecze
„Historia Bez Cenzury” – Wojciech Drewniak
Na początku był kanał internetowy, a dopiero potem książka. Wojciech Drewniak jest twarzą youtube’owego kanału „Historia Bez Cenzury”. Filmiki cieszą się sporym powodzeniem, mimo ostrzeżenia, że nie są one dla wszystkich. Treści są przeznaczone dla osób dorosłych, ponieważ Wojciech Drewniak jest niepoprawny pod względem językowym oraz przez to jakie wyraża opinie na temat polskich władców. Jak się okazuje, taka niekonwencjonalna forma sprawdza się przede wszystkim wśród ludzi młodych, a każdy filmik ma ponad pół miliona odsłon. Czytaj dalej
„Xięgi Nefasa. Trygław – władca losu” – Małgorzata Saramonowicz
Średniowiecze niesprawiedliwie określano ciemnymi wiekami. Dzisiaj coraz częściej widzimy, jak ciekawa i różnorodna była to epoka. Po tamtych czasach zostało mało źródeł, wciąż jest wiele luk do uzupełnienia. Te nieodkryte karty historii inspirują pisarzy. Nawet jeśli fakty są znane, to autorzy książek wciąż mają szerokie pole do popisu dla własnej wyobraźni. Czy jednak polskie średniowiecze może być na tyle ciekawe, by powstały interesujące książki? Okazuje się, że wcale nie jesteśmy gorsi od innych nacji, a nasza historia jest równie ciekawa, jak angielska, francuska, czy skandynawska. Przykładem mogą być powieści Elżbiety Cherezińskiej, które dodatkowo łączą historię z fantastyką. Pojawiają się kolejni twórcy, wykorzystujący polską historię średniowieczną. Niedawno wydana powieść „Xięgi Nefasa” Małgorzaty Saromonowicz również zawiera oba te elementy. Czytaj dalej
„Beowulf” – J. R. R. Tolkien
John Ronald Reuel Tolkien przetłumaczył jedno z najstarszych dzieł literatury straoangielskiej – „Beowulfa”. Miał wtedy trzydzieści cztery lata, był 1926 rok, ale pisarz nie zamierzał wydawać tego tekstu. Przez lata nanosił na tłumaczenie poprawki, dodawał komentarze. Właściwie powstały trzy wersje legendy. Jedna miała charakter ludowy, dwie pozostałe – poetycki. Dopiero jego syn, Christopher, zajął się redakcją tekstu oraz dołączył do niego komentarze ojca. Czytaj dalej
„Kultura Piastów dla dzieci” – Jarosław Gryguć
Kiedyś musiało to się stać – kończą się wakacje. Czas pomyśleć o sprawach związanych z nauką. Chociaż właściwie przy okazji podróży z dziećmi wiele się można nauczyć i połączyć przyjemne z pożytecznym. Wystarczy zwrócić uwagę na pewne miejsca, które umożliwiają pogłębianie zainteresowań, a tych jest coraz więcej. Udało nam się odwiedzić Grodzisko w Sopocie oraz Park Kulturowy Osada Łowców Fok w Rzucewie. Co łączy te dwa miejsca? Związane są z z Muzeum Archeologicznym w Gdańsku i popularyzują historię. Pokazują, jak żyli nasi przodkowie w czasach prehistorycznych i wczesnośredniowiecznych. Czytaj dalej
„Niewidzialna korona” – Elżbieta Cherezińska
Kto powiedział, że historia Polski jest nieciekawa, nie miał jeszcze w ręku książek Elżbiety Cherezińskiej. Autorka została okrzyknięta rodzimym George’em R.R. Martinem i nowym Kraszewskim. Dlaczego? Ponieważ potrafi łączyć fantastykę z historią. W taki sposób, że wykorzystuje prawdziwe wydarzenia i dodaje do nich otoczkę nieco magiczną. Powstaje dzięki temu powieść, która może zainteresować zarówno miłośników dawnych dziejów, ale też tych którym zależy na ciekawych postaciach, wartkiej akcji i niesamowitych przygodach.
„Niewidzialna korona” Elżbiety Cherezińskiej jest kontynuacją „Korony śniegu i krwi” oraz należy do cyklu „Odrodzone Królestwo”. Pisarka zastrzega, że można te dwie pozycje czytać oddzielnie, sama zachęcałabym do sięgnięcia najpierw po pierwszy tom. Wcale nie dlatego, że czytelnik może czegoś nie zrozumieć, ale z racji tego, że powieść świetnie się czyta. Czytaj dalej