Wyobrażałam sobie, że latem wreszcie nadrobię wszystkie wymarzone trasy rowerowe. Tymczasem rzeczywistość potrafi zaskoczyć i to wcale nie z powodu koronawirusa, a raczej zmiennej pogody, która nie zawsze zachęca do tego, by wsiąść na siodełko rowerowe. Pozostaje zatem lektura w oczekiwaniu, aż przestanie padać deszcz. Mam swoje ulubione książki o tematyce rowerowej. Pisałam wcześniej o niedawno wydanym tytule: „Kociewie. Nieprzewodnik rowerowy” Anny i Sławomira Sakowiczów. Do najwybitniejszych dzieł literatury polskiej, w których jazda na rowerze staje się istotnym motywem zaliczyć można „Szkice piórkiem” Andrzeja Bobkowskiego, który opisuje powrót do Paryża czasu wojny, a potem samo miasto z perspektywy siodełka rowerowego. Teraz sięgnęłam po najnowszą książkę Jakuba Kornhausera „Premie górskie najwyższej kategorii”. Niewielką objętościowo opowieść o podróżach rowerowych po Krakowie. Czytaj dalej
„Premie górskie najwyższej kategorii” – Jakub Kornhauser
3
Katarzyna Puzyńska znana jest dzięki swojej serii książek kryminalnych o Lipowie. Tym razem jednak autorka daje nam literaturę faktu, zamiast fikcji literackiej. W publikacji „Policjanci. Ulica” mamy do czynienia z wywiadami, które przeprowadziła z funkcjonariuszami z różnych jednostek. Jak wygląda służba w policji w obecnej Polsce? O wydziałach ruchu drogowego, prewencji, ogniwach patrolowo-interwencyjnych opowiedzą ludzie, którzy mają do czynienia na co dzień ze światem przestępstw, zbrodnią, a także ludzką bezmyślnością czy bezradnością.