W kwietniu tego roku przeczytałam powieść Jędrzeja Pasierskiego pt. „Martwy klif”. Była to wtedy najnowsza powieść tego autora. Tak odkryłam ciekawą serię kryminalną o komisarz Ninie Warwiłow. Zaraz po tej historii zaczęłam poznawać ten cykl od początku. W końcu dzięki kryminałom o tej policjantce pisarz zyskał uznanie i sławę. Teraz jednak Jędrzej Pasierski daje czytelnikom książkę niezależną od popularnego cyklu. W swojej powieści pt. “Wodnik” główny bohater zabiera czytelników na piękne Roztocze, gdzie rozegra się akcja całej tej mrocznej opowieści. Czytaj dalej
„Wodnik” – Jędrzej Pasierski
Odpowiedz
Słowiańskie wierzenia i mitologie są mniej popularne niż te antyczne, być może dlatego, że często nie docenia się tego, co mamy na wyciągnięcie ręki. Justyna Hankus chyba też to wie, ale postanowiła wykorzystać niedoceniany folklor ludowy w powieści grozy pt. „Dwie i pół duszy”. Jest to druga książka tej autorki, ale niestety nie miałam okazji poznać „Grisaille o zwykłym osiedlu”. Podtytuł najnowszej powieści wzbudził moją ciekawość i zaczęłam się zastanawiać, czy znam jakieś historie, które mogłabym zaliczyć do „folk noir”.