Do tej pory czytałam jedną powieść Justyny Hankus pt. „Dwie i pół duszy”. Rok później było jeszcze opowiadanie umieszczone w zbiorze „PoznAI przyszłość”. Jako, że oba teksty bardzo mi się spodobały informacja o premierze powieści „Poświst” bardzo mnie ucieszyła. Podtytuł „Folk noir” nasuwał już pewne podpowiedzi, że będę miała do czynienia z opowieścią, w której wystąpią ludowe demony, a magia słowiańska będzie się przeplatała z realizmem. Czytaj dalej
Archiwa tagu: mitologia słowiańska
„Dwie i pół duszy. Folk noir” – Justyna Hankus
Słowiańskie wierzenia i mitologie są mniej popularne niż te antyczne, być może dlatego, że często nie docenia się tego, co mamy na wyciągnięcie ręki. Justyna Hankus chyba też to wie, ale postanowiła wykorzystać niedoceniany folklor ludowy w powieści grozy pt. „Dwie i pół duszy”. Jest to druga książka tej autorki, ale niestety nie miałam okazji poznać „Grisaille o zwykłym osiedlu”. Podtytuł najnowszej powieści wzbudził moją ciekawość i zaczęłam się zastanawiać, czy znam jakieś historie, które mogłabym zaliczyć do „folk noir”. Czytaj dalej
„Bazyl i Licho” – Marta Kisiel
Miłośnikom serii „Małe Licho” nie trzeba przedstawiać bohaterów najnowszej książki Marty Kisiel. Chodzi mi o nieco młodszych czytelników, niż ja sama, ponieważ powieści przeznaczone są dla dzieci. Ci starsi, jeśli zdecydują się poczytać dzieciakom na głos opowiadania „Bazyl i Licho”, również nie będą zawiedzeni. Tym razem jednak zamiast tradycyjnej książki, wybrałam audiobook. Lubię czytać, ale miło kiedy ktoś robi to dla mnie. Zwłaszcza, gdy jest to Janusz Zadura, ten sam lektor, który niezwykle brawurowo nadał głosy postaciom z „Baśnioboru” Brandona Mulla. Czytaj dalej
„Opowieści z kraju nad Wilią. Baśnie i legendy litewskie” – Anna Koprowska-Głowacka
Kiedy nauczyłam się czytać, chętnie sięgałam po baśnie i legendy. Wtedy popularna była książka „Klechdy domowe”. Wyróżniała się pięknymi ilustracjami autorstwa Zbigniewa Rychlickiego. Tak naprawdę były to drzeworyty, a grafik zasłynął jako twórca Misia Uszatka. Rychlicki w 1982 roku został laureatem najbardziej prestiżowej nagrody w dziedzinie literatury dziecięcej, czyli Medalu im. Hansa Christiana Andersena. Wspominam o tym, ponieważ niedawno Wydawnictwo Bosz opublikowało zbiór „Opowieści z kraju nad Wilią” Anny Koprowskiej-Głowackiej. Zdałam sobie sprawę, że tak właściwie nie znam baśni i legend litewskich, bo jako dziecko nigdy nie zastanawiałam się nad ich pochodzeniem. Liczyła się sama opowieść. Czytaj dalej