Katarzyna Surmiak-Domańska jest reporterką kojarzoną z „Gazetą Wyborczą”, dla której pracuje od 1997 roku. Do tej pory wydała kilka książek, ale najważniejszą z nich było „Mokradełko”. Właśnie za tę opowieść reporterską została nominowana do Nagrody Literackiej Nike 2013 i dotarła do finału. We wrześniu w księgarniach pojawiła się nowa książka Katarzyny Surmiak-Domańskiej, pt. „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość”. Czytaj dalej
Archiwum kategorii: reportaż
„Belfast. 99 ścian pokoju” – Aleksandra Łojek
Z pozoru Belfast jest zwyczajnym miastem. Można tu przyjechać i nie zauważyć niczego niezwykłego. Jednak książka Aleksandry Łojek „Belfast. 99 ścian pokoju” jest jak lupa, która zbliża nas do problemu. Otrzymujemy portret, widzimy miasto z bliska, jednocześnie próbujemy zrozumieć jego mieszkańców. Bo bez ludzi nie byłoby przecież takie wyjątkowe. Czytaj dalej
„Święta Ziemia. Opowieści z Izraela i Palestyny” – Marcin Gutowski
Marcina Gutowskiego najłatwiej poznaje się po głosie. Jest przecież dziennikarzem radiowej Trójki. Jednocześnie napisał książkę reporterską „Święta Ziemia. Opowieści z Izraela i Palestyny”. Na Bliskim Wschodzie zderzają się kultury i religie, dochodzi do konfliktów. W naszej części świata, albo je bagatelizujemy, albo nie rozumiemy, bo przecież sytuacja jest niezwykle skomplikowana.
Najłatwiej byłoby popaść w stereotypy. Jednak Marcin Gutowski przed nimi się broni. Przede wszystkim oddaje głos mieszkańcom Świętej Ziemi. Oceny możemy najwyżej dokonać my – czytelnicy. Jednak po lekturze tej książki najprawdopodobniej wcale nie będziemy mieli na to ochoty, bo dostrzeżemy jak skomplikowana jest sytuacja w Palestynie i Izraelu. Czytaj dalej
„Usypać góry. Historie z Polesia” – Małgorzata Szejnert
Miłośnikom reportażu nie trzeba przedstawiać Małgorzaty Szejnert. Dziennikarki, która za swoją twórczość była wielokrotnie nagradzana. W ubiegłym roku została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, doceniono ją za zasługi w budowaniu niezależnej prasy, za wszystko, co zrobiła dla rozwoju współczesnej publicystyki. Dla wielu twórców, którzy zajmują się literaturą faktu, jest wielkim autorytetem.
„Usypać góry. Historie z Polesia” to opowieść o miejscu, w którym spotykało się wiele narodowości. Żyli tu Polacy, Białorusini, Litwini, Żydzi. Wielka historia sprawiła, że nagle zniknął świat wielkich magnatów, bogatej szlachty, chłopów i ich panów, cadyków, kupców i przemysłowców. Nawet po słynnym kołtunie polskim nic nie zostało. Czytaj dalej
„1945. Wojna i pokój” – Magdalena Grzebałkowska
Książki Magdaleny Grzebałkowskiej nie pozostają na rynku wydawniczym bez echa. Biografia „Beksińscy. Portret podwójny” cieszyła się sporym powodzeniem, podobnie wcześniejszy „Ksiądz Paradoks. Biografia Jana Twardowskiego”. Tym razem autorka portretuje nie konkretną osobę, a rok. Taki, który kojarzy się z końcem wojny. Jaki był? Wydawać by się mogło, że ludzie już żyli nadzieją. Czy rzeczywiście był to czas radości?
Siedemdziesiąt lat temu skończyła się druga wojna światowa. Jednak wbrew temu, co się dziś powszechnie uważa, nie był to czas szczęścia, a wielkiego strachu, niepewności, obaw. Ludzie, którym udało się przetrwać, teraz nie wiedzą, co się z nimi stanie, czy będą mieszkać w granicach Polski. Przecież jeszcze nie wiadomo, jak dokładnie przebiegać będą granice. A to dopiero początek pytań… Czytaj dalej
„Inny front” – Miłada Jędrysik
Premierę książki „Inny front” Miłady Jędrysik Wydawnictwo W.A.B. wyznaczyło na 18 marca. Autorka tej publikacji jest korespondentką wojenną, która relacjonowała przebieg konfliktów w byłej Jugosławii oraz Iraku. Teraz postanowiła pokazać swój zawód z perspektywy kobiety. Dziennikarki rzadko trafiają w centrum działań wojennych. Dlatego głos Miłady Jędrysik staje się cenny, gdyż możemy zobaczyć inne spojrzenie na kulisy pracy reportera.
Do tej pory częściej sięgałam po książki, w których wypowiadali się korespondenci wojenni – fotografowie. Doskonałym przykładem może być tytuł „Bractwo Bang Bang” Grega Marinovicha i Joâo Silvy. Jeśli chodzi o kobiety, to pośrednio o zawodzie reportera wypowiadała się Grażyna Jagielska, która od męża korespondenta wojennego przejęła zespół stresu pourazowego. Czytaj dalej