Nikogo z miłośników literatury nie trzeba uświadamiać, jak ważne jest pierwsze zdanie powieści. Eka Kurniawan zaczyna książkę „Człowiek tygrys” od słów: „Tego wieczoru, gdy Margio zabił Anwara Sadata, kyai Jahro z lubością zajmował się stawem z rybkami.” (s.5). Co to za kryminał, gdzie od początku wiemy, kto zabił? A może najważniejsza jest przyczyna, z powodu której doszło do zbrodni? Eka Kurniawan, indonezyjski pisarz, jest nam znany za sprawą wydanej wcześnie powieści „Piękno to bolesna rana”. Książa została przetłumaczona na wiele języków, a Kurniawana zaczęto porównywać do Márqueza. „Człowiek tygrys” został nominowany w 2016 roku do Międzynarodowej Nagrody Bookera. Czytaj dalej
„Człowiek tygrys” – Eka Kurniawan
4
Pierwsze zdanie powieści jest niezwykle ważne. Właśnie ono pozwala czytelnikowi już od początku zachwycać się danym dziełem. Za jego sprawą odkrywamy, czy dana książka trafia w nasz gust czytelniczy i czy będzie to zachwyt od pierwszej chwili. Jakiś czas temu wydano powieść „Piękno to bolesna rana”. Napisał ją Indonezyjczyk, Eka Kurniawan, ale na język polski przetłumaczona została z angielskiego. Łatwo się domyślić, że już początek książki bardzo mnie zaintrygował. Zaczyna się ona od następujących słów: „Pewnego pięknego popołudnia, w marcu, Dewi Ayu wstała z grobu, w którym przeleżała dwadzieścia jeden lat.” (s. 7).