Na pierwszy rzut oka „Jazda”, powieść Muriel Spark jest niepozorna objętościowo. Niedługa, więc idealna w krótką podróż, tak żeby zgadzało się z tytułem. Wzrok przyciągają umieszczone na okładce psychodeliczne kolory. Mnie jednak do tej książki przyciągnęło nazwisko tłumacza, Jacka Dehnela. Nie znałam Muriel Spark (zmarłej w 2006 r.), a tymczasem w Anglii, jej rodzinnym kraju, autorka zyskała spore uznanie i wymieniana jest w pierwszej dziesiątce najważniejszych nazwisk współczesnej brytyjskiej literatury. Kilka tytułów zostało nawet sfilmowanych, w tym „Jazda” z Elisabeth Tylor w roli głównej, czy „Pełnia życia panny Brodie” z Maggie Smith, potem nakręcono adaptację książki z Julią Roberts pt. „Uśmiech Mony Lisy”. Czytaj dalej
Archiwa tagu: Jacek Dehnel
„Gdy leżę, konając” – William Faulkner
Mam ostatnio takie szczęście, że udaje mi się sięgać po nowe przekłady klasyków literatury, które dobrze się czyta i mają też pozytywny odbiór ze strony recenzentów oraz czytelników. Regularnie wydawane są dzieła Hemingwaya, ale też nowych tłumaczeń doczekał się William Faulkner. „Światłość w sierpniu” przełożył Piotr Tarczyński i przyznam, że lektura tej książki to był bardzo dobrze spędzony czas. Teraz wydane zostało wznowienie kolejnej wybitnej powieści noblisty, w tłumaczeniu Jacka Dehnela, którego wielu z nas kojarzy również z działalnością pisarską. Książka Faulknera do tej pory była znana czytelnikom pod tytułem „Kiedy umieram”. Teraz mamy nawet nowy tytuł: „Gdy leżę, konając”. Czytaj dalej
„Matka Makryna” – Jacek Dehnel
Nie miałam jeszcze do czynienia z twórczością Jacka Dehnela, chociaż wielokrotnie spotykałam się z pozytywnymi opiniami na temat książek tego autora. Udało mi się sięgnąć po „Matkę Makrynę”, która przyznam szczerze, zbiera różne opinie. Jednych powieść zachwyca, inni są mocno zawiedzeni.
Ostatnia książka Jacka Dehnela opowiada o oszustwie niemal doskonałym. Postać tytułowa żyła naprawdę w XIX stuleciu, a pisało o niej wielu: od Adama Mickiewicza zaczynając, po Juliusza Słowackiego, Cypriana Norwida czy Zygmunta Krasińskiego. Dopiero w latach dwudziestych ubiegłego wieku odkryto mistyfikację. Czytaj dalej