„Nie jest źle” – Jan Novák

Nie jest źle, Jan NovákJednym z gości Literackiego Sopotu był Jan Novák. W Polsce to nazwisko może kojarzyć się z filmem dokumentalnym „Obywatel Havel”. Oprócz tego autor współpracował z Milošem Formanem. Pisarz jako nastolatek wyemigrował wraz z rodziną do USA i właśnie tam odniósł sukces jako scenarzysta. Natomiast w sierpniu, kilka dni przed Literackim Sopotem, premierę miała książka Jana Nováka, pt. „Nie jest źle”. Właściwie otrzymujemy drugie wydanie, nieco zmienione, ponieważ po kilku latach pojawiły się nowe wątki, które nie zmieniły wprawdzie spojrzenia na całość wydarzeń opisanych w książce, ale pozwoliły nieco wzbogacić tę i tak niezwykłą historię, opisaną na ponad 700 stronach. Czytaj dalej

„Dziennik zdrady” – Emilios Solomou

Dziennik zdrady, Emilios SolomouEmilios Solomou jest cypryjskim pisarzem, a przed dwoma laty otrzymał Nagrodę Unii Europejskiej, właśnie za „Dziennik zdrady”. W Atenach studiował archeologię i historię, co jest istotne, jeśli chodzi o książkę o której dzisiaj piszę. Kiedy sięgam po książkę, której autorem jest grecki pisarz, zaraz sobie uświadamiam, jak bardzo jesteśmy ukształtowani przez starożytne kultury. Ile nam dało dziedzictwo starogreckie nikomu nie trzeba wyłuszczać, ale czy czasami nie jest to zbyt duże obciążenie? Ile możne być odwoływań? Czy takie skojarzenia nie powodują, że patrzymy na dzieło przez znane nam schematy? W „Dzienniku zdrady” Emilios Solomou postanowił swoje dziedzictwo kulturowe wykorzystać, ale na własnych prawach, a jednocześnie udało mu się stworzyć coś oryginalnego. Czytaj dalej

„Księga szeptów” – Varujan Vosganian

Księga szeptów, Varujan VosganianMieszkałam kiedyś na ulicy 6 Marca. Nazwa, która upamiętnia dzień „wyzwolenia” mojej miejscowości przez Armię Czerwoną przetrwała do dziś. Dlaczego o tym wspominam? Varujan Vosganian pisze w „Ksiedze szeptów” o Fokszanach – mieście na wschodzie Rumunii, w którym się wychował. On również mieszkał na ulicy 6 Marca 1945 – na cześć ustanowienia pierwszego demokratycznego rządu Rumunii.

Varujan Vosganian jest poważnym kandydatem do Nagrody Nobla. W 2012 i 2013 Rumunia, Armenia i Izrael zgłosiły go do tej nagrody. Autor „Księgi szeptów” to również rumuński polityk (były minister gospodarki) o ormiańskich korzeniach. Ostatni fakt ma olbrzymie znaczenie. Bo co wiemy o Ormianach? O diasporze ludzi, którzy nie mają swojego miejsca na świecie? Czytaj dalej

„Matki” – Pavol Rankov

Matki, Pavol RankovSłowacki pisarz, Pavol Rankov, za książkę „Zdarzyło się pierwszego września” został laureatem Literackiej Nagrody Europy Środkowej „Angelus” 2014. Za tę powieść otrzymał kilka innych prestiżowych nagród. Teraz Książkowe Klimaty wydały jego kolejną powieść pt. „Matki”.  Ta książka również odwołuje się do historii, jednak nie ma w niej groteski i czarnego humoru (z małymi wyjątkami).

W „Matkach” przenosimy się do czasów drugiej wojny światowej. Główna bohaterka zakochuje się w radzieckim partyzancie. Podczas jednej ze schadzek kochanek zostaje zabity przez nazistów. Kiedy tereny słowackie zostaną wyzwolone przez Związek Radziecki, dziewczyna zostaje oskarżona o zdradę i osadzona w łagrze. Trudno w takim miejscu przetrwać, ale dziewczyna ma dodatkową motywację – spodziewa się dziecka. Czytaj dalej

„Bliskość” – Marin Mălaicu Hondrari

Bliskość, Marin Mălaicu-HondraraiLiteratura rumuńska. Właściwie znałam tylko jedną autorkę pochodzącą z tego kraju, noblistkę piszącą po niemiecku – Hertę Müller. Ewentualnie do głowy przychodzi mi religioznawca Mircea Eliade. Tym bardziej zaskakuje fakt, że w Rumunii dominuje poezja. Natomiast dzięki Rumuńskim Klimatom można przyjrzeć się bliżej autorom mniej znanym u nas, a jednocześnie takim, którzy mają coś ciekawego do powiedzenia.

Marin Mălaicu-Hondrari w powieści „Bliskość” splata ze sobą historie kilku bohaterów. Warto jednak zacząć od inspiracji autora Julio Cortázarem  i Roberto Bolaño. Zresztą Mălaicu-Hondrari jest tłumaczem z hiszpańskiego właśnie tych autorów. Jak bardzo są mu bliscy, świadczy to, że cytat początkowy został zaczerpnięty z Cortázara. Natomiast jeden z bohaterów, Adrian, często wspomina książkę „62. Model do składania”. Czytaj dalej

„Cisza w Pradze” – Jaroslav Rudiš

Cisza w Pradze - Jaroslav Rudiš„Cisza w Pradze” Jaroslava Rudiša zainteresowała mnie po tym, jak przeczytałam „Koniec punku w Helsinkach”. Chciałam zobaczyć, czy po pierwszej poznanej przeze mnie książce tego autora napisanej w sposób interesujący, kolejna będzie równie ciekawa. Tym razem pisarz przeniósł akcję powieści do Pragi, miasta w którym nigdy nie ma ciszy. Ale czy ta ostatnia w ogóle istnieje?

Bohaterami powieści są: Petr, Vanda, Wayne, Hana i Vladimir. Poznajemy jeden dzień z ich życia. Taki, który ma wszystko zmienić, ale postacie potrzebują do tego chwili skupienia – to może im dać cisza. Okazuje się, że o nią wcale nie jest łatwo, bo tak naprawdę nie istnieje. Nie tylko w Pradze, ale gdziekolwiek byśmy się nie znaleźli. Nawet kiedy wyłączymy sprzęt, który nas otacza. Hałas nie pozwala zajrzeć do swojego wnętrza. Człowiek stara się to, co go niepokoi, zagłuszyć innym hałasem – nic innego mu nie pozostaje. Czytaj dalej