Kiedy nauczyłam się czytać, chętnie sięgałam po baśnie i legendy. Wtedy popularna była książka „Klechdy domowe”. Wyróżniała się pięknymi ilustracjami autorstwa Zbigniewa Rychlickiego. Tak naprawdę były to drzeworyty, a grafik zasłynął jako twórca Misia Uszatka. Rychlicki w 1982 roku został laureatem najbardziej prestiżowej nagrody w dziedzinie literatury dziecięcej, czyli Medalu im. Hansa Christiana Andersena. Wspominam o tym, ponieważ niedawno Wydawnictwo Bosz opublikowało zbiór „Opowieści z kraju nad Wilią” Anny Koprowskiej-Głowackiej. Zdałam sobie sprawę, że tak właściwie nie znam baśni i legend litewskich, bo jako dziecko nigdy nie zastanawiałam się nad ich pochodzeniem. Liczyła się sama opowieść. Czytaj dalej
„Opowieści z kraju nad Wilią. Baśnie i legendy litewskie” – Anna Koprowska-Głowacka
Odpowiedz
Miłośników literatury pięknej z pewnością ucieszy wznowienie powieści Tadeusza Konwickiego pt. „Kronika wypadków miłosnych”. Pierwsze wydanie miało miejsce w 1974 roku, kilka lat przed słynną „Małą apokalipsą”. Wydawnictwo Znak opublikowało jakiś czas temu książkę „Kalendarz i klepsydra” oraz zbiór kultowych tekstów pisarza o jego kocie: „Iwan Konwicki, z domu Iwaszkiewicz. Biografia”. Teraz przyszła kolej na wznowienie powieści, która została zekranizowana przez Andrzeja Wajdę (w 1985 roku). Warto jednak dodać, że najnowsze wydanie zostało uzupełnione o mało znane opowiadanie „Kilka dni wojny, o której nie wiadomo czy była”.