„Indie, czyli świat” – Marek Pindral

Indie, Marek PindralDzięki Markowi Pindralowi miałam okazję poznać nieco lepiej takie kraje jak Chiny oraz Oman. W tym roku podróżnik wydał kolejną książkę podróżniczą „Indie, czyli świat”. O kraju Hindusów napisano już wiele książek. Kiedy jednak poznajemy kolejne, zaskoczeniem jest to, że choć niektóre miejsca się powtarzają, to wrażenia podróżników z pobytu niekiedy bywają skrajnie różne. Indie są takim krajem, którego poznawanie pozwala poznać tylko nikłą część. Tu nigdy nie jest tak samo. Może właśnie dlatego Indie tak bardzo fascynują tych, którzy chcą je poznawać. Czytaj dalej

„Miasto dżinów. Rok w Delhi” – William Dalrymple

Miasto dżinów, William DalrympleIndie kojarzą się z krajem pełnym skrajności, w którym nędza i bogactwo żyją obok siebie. Czy nasz obraz nie jest nieco stereotypowy? Taki rodem z powieści „W osiemdziesiąt dni dookoła świata” Juliusza Verne’a? A jakie jest Delhi, stolica Indii? Zobaczymy to miasto oczyma Williama Dalrymple’a. Będzie to obraz z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Autor wspomina w podtytule o roku w Delhi, ale w Indiach spędził sześć lat. Anglik opisuje stolicę byłej perły w brytyjskiej w koronie, więc nie zabraknie również kwestii istotnych dla byłych kolonizatorów. Książka została wydana w 1993 roku, obecnie dzięki Noir sur Blanc została przetłumaczona na język polski. Czytaj dalej

„W cieniu minaretów. Oman” – Marek Pindral

W cieniu minaretów. Oman, Marek PindralChciałabym wierzyć, że człowiek który posiadł pewną wiedzę na dany temat, staje się lepszą osobą. Najlepiej, gdyby ta nauka dotyczyła jednostek, które się ze sobą spotykają. Jeśli wiem wiele o drugim człowieku, to byłoby sprawiedliwe, gdyby on też się mną interesował. Podobnie jeśli chodzi o grupy ludzi różnych narodowości i wyznań. Im więcej się o nich dowiadujemy, tym mniej mitów i stereotypów uznajemy na ich temat. Jest to szczególnie ważne teraz, kiedy świat tak bardzo obawia się aktów terroru i przemocy. Czytaj dalej

„Jeep. Moja wielka przygoda” – Tony Halik

Jeep, Tony HalikNiedziele z dzieciństwa kojarzą mi się z programem „Pieprz i wanilia”. Wtedy to było takie okno na świat, w PRL-u przecież nie można było swobodnie podróżować. Kiedy więc sięgnęłam po książkę „180 000 kilometrów przygody” wręcz słyszałam w głowie narrację prowadzoną przez Tony’ego Halika – kto pamięta, doskonale wie, o co mi chodzi. Tym razem udało mi się przeczytać inną opowieść o tej samej wyprawie: „Jeep. Moja wielka przygoda”. Czytaj dalej

„Dziesięć bram świata” – Tadeusz Biedzki

Dziesięć bram świata - Tadeusz Biedzki Najnowsza książka Tadeusza Biedzkiego, „Dziesięć bram świata” zabrała mnie w podróż do miejsc, które nie pojawiają się zbyt często w ofercie biur turystycznych. Autor, znany podróżnik, pisarz, dawniej reporter „Polityki” czy „Przeglądu Tygodniowego”, już w „Zabawce Boga” starał się opowiedzieć o świecie, który zwiedził, ale posłużył się fikcją literacką. Tym razem jednak otrzymujemy zapiski z podróży, w których ważniejsi niż miejsca, są ludzie, których autor napotyka na swojej drodze.

Co może łączyć Izrael, Mali, Etiopię, czy Indie? Wszędzie tam żyją ludzie, których nie zobaczymy w telewizji, czy innych mediach. Ich historie nigdy do nas docierają, a przecież pochodzą z krańców świata, w których zderzają się różne kultury, religie – jednak z jakiegoś powodu są uznane za mało atrakcyjne. Czytaj dalej

„Zapiski Nosorożca” – Łukasz Orbitowski

Zapiski Nosorożca - Łukasz OrbitowskiŁukasz Orbitowski zdobył już opinię dobrego pisarza. Wydał sporo tekstów, a sprawdzał się w wielu gatunkach literackich, które do tej pory wybierał. Trudno uwierzyć, że napisał aż trzynaście książek. Do tej pory miałam do czynienia z jego „Horror Show” oraz nominowaną do Paszportów Polityki „Szczęśliwą ziemią” . Tym razem pisarz postanowił zaskoczyć czytelników, dając im coś wcale nie z gatunku fantastyki, czy grozy, a relację z podróży.

Skoro sam Henryk Sienkiewicz pisał „Listy z Afryki”, dlaczego Łukasz Orbitowski nie miałby opowiedzieć o swojej podróży do RPA? Tyle, że autor kreśli raczej pocztówki ze swej wyprawy, ale zaskakuje najbardziej tym, iż opowiada legendy i baśnie z tamtych terenów, wprowadzając nas w jakże inny od europejskiego świat magii, wierzeń i symboli. Czytaj dalej