Mocno archaiczne wydaje się zdanie „Ada, to nie wypada!”, pochodzące z piosenki sprzed niemal wieku. Wyrażenie to stało się również tytułem znanej polskiej przedwojennej komedii. Dzisiaj świat się nieco zmienił, ale wciąż gdzieś funkcjonuje stereotyp, że dziewczynki nie powinny wychodzić przed szereg, a grzecznie czekać, aż zostaną poproszone o wyrażenie zdania. Dlatego Sylwia Stano i Zofia Kraszewska proponują młodym czytelniczkom bardziej przekorne sformułowanie. „Ada, to wypada!”, tak brzmi tytuł ich książki, którą można nazwać poradnikiem dla dziewcząt, choć bardziej pasuje tutaj wyrażenie książka motywacyjna, ponieważ rady, jakie tu znajdziemy nie mają pouczać, a dawać siłę do działania. Czytaj dalej
Archiwa tagu: kobiety
„Z nienawiści do kobiet” – Justyna Kopińska
Justyna Kopińska jest licznie nagradzaną autorką reportaży, między innymi została pierwszą polską dziennikarką, którą uhonorowano European Press Prize w kategorii „Distinguished Writing Award” przyznawaną przez The Guardian Foundation i The Reuters Foundation. Pisze przede wszystkim o sprawach kryminalnych, pokazując jak działają sądy i więziennictwo. Po lekturze zbioru reportaży „Polska odwraca oczy” niecierpliwie czekałam na kolejną książkę. Ci, którzy sięgają po „Duży Format”, mogli już wcześniej poznać część tekstów z najnowszego zbioru: „Z nienawiści do kobiet”. Czytaj dalej
„Słowik” – Kristin Hannah
II Atak hitlerowskich Niemiec na Polskę rozpoczął drugą wojną światową. Francja i Anglia wypowiedziały III Rzeszy wojnę, ale nic się nie działo (nazwano to dziwną wojną). Nie podjęto żadnych działań do momentu, kiedy Francja została zaatakowana przez nazistowskie Niemcy. Błyskawiczna inwazja zaskoczyła samych Francuzów. Nie spodziewali się, że wojska Hitlera zajmą Paryż. Wystarczyło czterdzieści dni, by zmieniło się wszystko. Armia francuska zawiodła, pojawiło się zatem pytanie: co dalej? Jedni wybrali kolaborację, inni ruch oporu. Oblicza owego oporu znamy już z kultury popularnej, choćby z brytyjskiego serialu komediowego ’Allo ’Allo!. Powieść „Słowik” Kristin Hannah podejmuje ten temat na poważnie, pokazując lata drugiej wojny światowej we Francji z perspektywy kobiet. Jutro premiera książki. Czytaj dalej
„Strzeżcie się niezwykłych kobiet” – Claire Delannoy
Temat przyjaźni często poruszany jest w najnowszej literaturze. W powieści „Strzeżcie się niezwykłych kobiet” Claire Delannoy autorka skupia się na relacjach między osobami płci żeńskiej, a my będziemy mogli się przyjrzeć temu, jak różne oblicza może mieć przyjaźń. Francuska pisarka do tej pory opublikowała cztery książki. Pierwsza nich „La guerre, L’Amérique” otrzymała Nagrodę Goncourtów w kategorii debiut. Na język polski przetłumaczona została jedynie najnowsza powieść Claire Delannoy, a wydało ją niedawno wydawnictwo Czarna Owca. Czytaj dalej
„Subtelny urok samobójstwa” – Judith Claire Mitchell
Dlaczego samobójstwo tak bardzo nas intryguje? O tym motywie literackim napisano już wiele rozpraw naukowych. Z najsłynniejszych dzieł, w którym się pojawia, wystarczy sobie przypomnieć „Cierpienia młodego Wertera” Goethego, czy niektóre teksty polskiego romantyzmu. Natomiast w książce „Subtelny urok samobójstwa” Judith Claire Mitchell widzimy inną perspektywę. Tutaj samobójstwo postrzegane jest jako klątwa. Starotestamentowa kara, która przechodzi do trzeciego i czwartego pokolenia, za niegodziwość ojców. Czytaj dalej
Trzy kobiety a nazizm
9 sierpnia minęła 70 rocznica śmierci Edith Stein, która zginęła w komorze gazowej w Auschwitz. Simon Weil zmarła rok później w Londynie – ponieważ zagłodziła się na śmierć, w ramach współczucia dla rodaków (choć niektórzy z tym dyskutują). I chociaż mocno się zbliżyła do katolicyzmu, ostatecznie nie przyjęła chrztu. Hannah Arendt przeżyła wojnę, ale jako uciekinierka.
Wielkie kobiety, wielkie osobowości i niezwykłe umysły – tak można podsumować jednym zdaniem trzy bohaterki książki Sylvie Coutrine-Denamy. Nie jest to łatwa biografia.Trzeba mieć pewną biegłość w wiedzy historycznej oraz orientować się nieco w filozofii.
Edith Stein – „córka Izraela błogosławiona przez Krzyż” – została beatyfikowana przez Jana Pawła II w 1987 roku. Kanonizował ją jako św. Benedyktę od Krzyża – w 1998 roku, rok później ogłoszono ją współpatronką Europy. Uczennica wybitnych filozofów, która sama uważała się za stoiczkę. Zgodziła się na śmierć, by w ten sosób wyrazić posłuszeństwo Bogu. Już od 1933 zabiegała bezskutecznie u papieża o wydanie encykliki na temat cierpienia narodu żydowskiego.
Hannah Arendt potrafiła działać. Kiedy Hitler objął władzę, natychmiast zajęła się ruchem syjonistycznym. Jednak najważniejsze są jej teorie filozoficzne. W czasie wojny próbowała ostrzegać przed pokusą pogardy, pragnąc, by ludzie próbowali ze sobą rozmawiać, nawet w warunkach potopu. Najistotniejszy był dla niej świat tu i teraz. Dobro i zło, które spotyka człowieka, są według niej przypadkowe. Próba zrozumienia mrocznych czasów dała potrzebę pogodzenia się ze światem, ale też teorię totalitaryzmu („Korzenie totalitaryzmu” ). Uznała, że kryzys naszej epoki jest polityczny, więc odpowiedź nań może być też tylko polityczna. Wierzy nie w Boga, ale w stworzenie, w wartości właściwe wszystkim ludziom. Zdolność do działania zakorzeniona jest w nadziei narodzenia. Każdy nowy człowiek daje szansę na odrodzenie świata.
Simon Weil nazwano laicką świętą, „chrześcijanką bez Kościoła i chrztu”. Chociaż nie chciała mieć nic wspólnego z tradycją żydowską, to widziała do jakiego poziomu zostali sprowadzeni Żydzi przez wojnę. W 1942 roku odpłynęła do Ameryki. Jednak pozostała świadkiem mrocznych czasów, osobą zaangażowaną.
Trzy kobiety, które były filozofkami wtedy, gdy niewiele osób tej płci było naukowcami. Łączyło je pochodzenie żydowskie w czasach, kiedy równało się to wyrokowi śmierci. Wszystkie pociągała teologia, jedna z nich przeszła na katolicyzm, w 1933 wstapiła do klasztoru, a nawet została świętą. Nazywano je Wunderkinder i szybko zostały odkryte przez swoich mistrzów (Heideggera, Husserla, Alaina), a nawet z nimi polemizowały. Wszystkie doświadczyły wygnania i choć ich losy są zbliżone, to jest sporo różnic. Autorka prześledziła je od 1933 do 1942 roku. Najbardziej łączyła te trzy kobiety potrzeba pojednania się ze światem, pokochania go mimo wszystko.
Jeżeli ktoś spodziewa się łatwej lektury o charakterze hagiograficznym, lepiej niech nie zagląda do książki „Trzy kobiety w dobie ciemności”. S. Courtine-Denamy napisała dzieło trudne, na miarę myśli kobiet, o których pisała. Bo ich przemyslenia nie były proste. Trzeba sobie przypomieć kurs filozofii – fenomenologię, egzystencjalizm, filozofię chrześcijańską, transcendentalizm. Autorka przedstawia również stosunek filozofek do kobiecości, „żydowskości”. Następnie przeprowadza bohaterki przez najmroczniejszy czas w naszej historii. Nie będzie tu taniej sensacji, tylko konkretne informacje i poglądy filozofek. Biografia dla głodnych wiedzy.
Dziękuję firmie Weltbild za możliwość przeczytania książki.